SPA w dobie pandemii, czyli: DIY Home SPA!
Zadbajmy o nastrój!
Doskonale wiemy, jaka muzyka dominuje w gabinetach SPA – delikatna, subtelna muzyka instrumentalna, połączona z odgłosami natury. Warto zaopatrzyć się w takie nagrania. W łazience powinien panować nastrojowy półmrok, dlatego wskazane są świece, a także kominki zapachowe. Do pojemniczka z wodą w kominku dodajemy kilka kropel
Arbonne.
Kolejne kilka kropelek powinno wpaść do przygotowanej wanny z rozkosznie ciepłą wodą… I tak oto łazienka zmienia się w prawdziwy gabinet SPA!
Zaczynamy relaks!
Zanim jednak wejdziemy do wanny, wsypujemy do niej garść kryształków
, marki Arbonne. Morska sól rozpuści się błyskawicznie, uwalniając wyciąg z mniszka lekarskiego, wspomagający proces oczyszczania, a także wyciąg z korzenia kurkumy, który pomaga skórze odzyskać blask. Za chwilę rozejdzie się też miły zapach bukietu olejków eterycznych – one także zostały ukryte w tych magicznych kryształkach! Relaksacyjna muzyka, nastrojowe światło, magiczne zapachy i oczyszczająca kąpiel – prawdziwe, domowe SPA!
Utrwalamy efekt!
Kiedyś oczywiście trzeba wyjść, ale nie oznacza to wcale końca magicznych zabiegów. Po opuszczeniu wanny sięgamy po
, marki Arbonne. Delikatnie wcieramy go w ciało, robiąc sobie przy tym przyjemny masaż. Kompozycja olejków z pestek winogron oraz ziaren sezamu zapewni skórze właściwe nawilżenie, ujędrni ją i wygładzi.
DIY Home SPA – z Arbonne się uda!