Taka weryfikacja, przeprowadzana przez daną platformę społecznościową gwarantuje nam, że za profilem stoi żywy, prawdziwy, rozpoznawalny człowiek czy marka. W odróżnieniu od milionów fake profili (fałszywych), tworzonych dla nabicia followers’ów nierzadko przez roboty.
Modę zweryfikowane profile czy może raczej swoisty szpan i pozowanie na bycie kimś wyjątkowym, wykorzystała perfumeryjna marka Xyrena, tworząc perfumę o jakże wymownej nazwie: „Verified: The Sweet Smell of Validation„. Nowy produkt ma wyróżnić i oddzielić celebrytów i influencerów od miliardów tych, którzy chcieliby do nich dołączyć. Zakup perfumy nie jest prosty: właściwy pracownik Xyreny musi sprawdzić Twój profil, zweryfikować go pozytywnie, a następnie zatwierdzić zakup. Uwaga: istnieje limit jednej sztuki na klienta.
Założyciel Xyreny i „zweryfikowany twórca” Killian Wells mówi na łamach niezależnego magazynu modowego Paper: „Znam ludzi, szczególnie w Los Angeles, którzy gdyby mieli wybór między Lamborghini a weryfikacją w social media, bez dwóch zdań wybrali by niebieski znacznik na pięknym Lamborghini Veneno”.
„Fascynuje mnie stale rozwijająca się koncepcja wymiany społecznej. W dzisiejszych czasach weryfikacja na właściwej platformie może być cenniejsza niż stopień naukowy czy imponujące CV. Luksusowe perfumy zawsze były symbolem statusu, a ja chciałem to przełożyć na epokę cyfrową.” – dodaje.
Perfuma dostępna na: Xyrena