Wigilijne wróżby i przesądy
Zbyt krótki cień biesiadnika rzucany na ścianę zapowiadał chorobę i rychłą śmierć, a i wizyta kobiety w wigilijny wieczór nie wróżyła nic dobrego. By nie mieć kłopotów z gotówką, należało nosić w portmonetce łuskę z wigilijnego karpia, a życzenie wypowiedziane równo z zabłyśnięciem na niebie pierwszej gwiazdy miało się obowiązkowo spełnić.Nakazy, zakazy, wróżby dotyczące życia i śmierci, zdrowia i powodzenia, a nawet zamążpójścia… Wigilia jest chyba jedynym dniem w roku, w którym wróżyło się ze wszystkiego, a i przepowiednie dotyczyły wszystkiego, co mógł przynieść kolejny rok. Przy wigilijnym stole zajmowano się więc nie tylko jedzeniem, ale też i wróżbami, zwracano baczną uwagę na wszelkie zjawiska. Zachowanie człowieka i zwierząt wskazywało na to, co wydarzyć się miało w kolejnym roku.