Kurtka czy płaszcz do garnituru? Co lepiej pasuje?
Garnitur męski jest niezbędnym elementem garderoby każdego mężczyzny, choć trzeba przyznać, że nie zawsze ulubionym. Zdecydowana większość oficjalnych i biznesowych stylizacji wymaga właśnie garnituru, nienagannej koszuli i odpowiednio dobranego krawata. Jednak jesienią i zimą jest zbyt chłodno, by chodzić tylko w garniturze, zatem konieczne jest wybranie jakiegoś wierzchniego okrycia. Panowie stają więc przed dylematem – kurtka czy płaszcz męski?
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu nikt nie zadawał sobie pytania, czy do garnituru lepiej sprawdzi się kurtka, czy płaszcz męski. W szafie każdego mężczyzny znajdował się przynajmniej jeden płaszcz, który noszony był na co dzień do biura lub w czasie uroczystych okazji. Chyba dopiero w drugiej połowie ubiegłego wieku projektanci mody zaczęli poszukiwać innych, wygodniejszych rozwiązań dla panów i na wybiegach modowych pojawiło się znacznie więcej kurtek, począwszy od tych typowo codziennych, aż po nieco bardziej eleganckie modele. Szybko też zauważono, że zaciera się różnica pomiędzy modową elegancją i codziennością. Mężczyźni bardzo chętnie zaczęli więc sięgać po kurtki, ale – co tu dużo mówić – kurtki nigdy nie zapewniały panom i nie zapewnią tak szykownego wyglądu jak właśnie płaszcze. Zatem szkoda czasu na zbędne dywagacje. Garnitur męski to strój oficjalny, niezbędny w pracy, w biznesie i w wielu uroczystych sytuacjach, a więc tylko elegancki płaszcz stworzy z nim odpowiednią stylizację. Każdy mężczyzna tak ubrany będzie wyglądać szykownie i z klasą.
Płaszcz męski – rodzaje i długości
Najpopularniejszy płaszcz męski to klasyczna dyplomatka. To model, który w męskiej modzie jest zadomowiony bodaj od zawsze. Płaszcz tego typu może być jednorzędowy lub dwurzędowy. Dyplomatki to chyba najbardziej oficjalne modele, które sprawdzają się wszędzie tam, gdzie niezbędny jest elegancki, szykowny strój. Taki płaszcz pozwala świetnie zaprezentować sylwetkę. Zdecydowanie wysmukla talię, a wyraźnie zarysowana linia ramion podkreśla męski charakter stylizacji. Klasyczne dyplomatki sięgają za kolano, choć bywają też krótsze modele. W każdym jednak przypadku sięgają poza linię marynarki, bo przecież każdy rodzaj płaszcza musi ją dokładnie skrywać.
Innym bardzo popularnym modelem płaszczy są oczywiście trencze. Ich ponadczasowy styl znany jest już wiele dziesiątek lat i nic nie zapowiada, by trencze miały zniknąć z męskich szaf. Tego typu płaszcz jest nieco obszerniejszy i swobodniejszy niż dyplomatka, a więc świetnie skrywa garnitur męski. Trencz daje panom nieco więcej komfortu i nie krępuje tak ruchów. To doskonały płaszcz na tak zwane sezony przejściowe. Można postawić jego kołnierz i znakomicie ochronić się przed wiatrem i chłodem.
Na uwagę zasługują także tak zwane płaszcze myśliwskie, które wyróżniają kryte plisy i aksamitne kołnierze. Szyje się je z lekkich tkanin wełnianych, co czyni je niezwykle eleganckimi. Zatem jeśli trencz okaże się niewystarczająco szykowny, warto sięgnąć po płaszcz myśliwski.
Który płaszcz będzie najlepszy?
Wybierając męski płaszcz, trzeba wziąć pod uwagę różne aspekty. Oczywiście najważniejszą regułą, której należy przestrzegać, jest to, że żadna marynarka nie może wystawać spod płaszcza, bo inaczej wygląda to wprost fatalnie. Zanim też wybrany zostanie model, trzeba zdecydować się na długość płaszcza. Najbardziej eleganckie modele sięgają poniżej kolan i prezentują się naprawdę doskonale, ale mają swoje minusy. Jednym z nich jest fakt, że trudno się w nich odnaleźć za kierownicą auta. Niektórzy więc, decydując się na taką długość, mają jeszcze kurtkę w samochodzie i zanim wyruszą w drogę, po prostu zdejmują płaszcz i zakładają właśnie kurtkę. Inni z kolei decydują się na krótsze płaszcze sięgające zdecydowanie przed kolana.
Rodzaj płaszcza należy też dobrać do sylwetki. O ile panowie o zgrabnej figurze i prawidłowej masie ciała wyglądają świetnie we wszystkim, to ci, którzy nie mogą pochwalić się wysportowaną sylwetką, muszą uważać. Dla nich zdecydowanie lepszym wyborem będą trencze, bo dzięki nim ukryją mankamenty figury.