Brwi nadają naszej twarzy wyraz i wyrazistość. Nie każda z pań ma brwi na tyle ciemne, że wystarczy regulacja kształtu. Większość musi brwi przyciemniać. Nasze prababki używały do tego przypalonego w ogniu, prawdziwego korka. My mamy dziś trzy sposoby na nadanie brwiom pożądanego koloru.Najpopularniejsza i najtańsza metoda, to używanie kredki do brwi. Kredki można nabyć we wszystkich kolorach i w bardzo zróżnicowanej cenie. Są w oprawie drewnianej albo z wysuwanym sztyftem. Te ostatnie są ekonomiczniejsze, zwłaszcza, gdy lubimy mieć markowy kosmetyk. Zużyjemy wszystko, nic nie marnując na ostrzenie. Są twardsze, niż kredki do powiek, bo mają inne zadania. Możemy nimi nawet narysować cieniutkie kreseczki imitujące włoski. Kredka ma tylko jedna wadę – piękne brwi znikają podczas wieczornej toalety, ale także podczas wysiłku i upału, kiedy się mocno spocimy na twarzy. Możemy także rozmazać makijaż opaską lub czapką noszoną nisko na czoło.