Główna » Recenzja: Cześć, co słychać? MAGDALENY WITKIEWICZ

Recenzja: Cześć, co słychać? MAGDALENY WITKIEWICZ

witkiewicz

Jedno słowo: FAJNA! I jeszcze – realistyczna!

Ciekawe, że właśnie w tym wieku – około czterdziestki – nam kobietom zaczyna się chcieć „gruszek na wierzbie”. Stare wspomnienia nie zawsze są najlepsze. Z biegiem lat idealizujemy wcale nie tak różowe realia, a potem przychodzi otrzeźwienie, żal, wstyd. Szkoda, że za późno.

Gdzieś, kiedyś przeczytałam, że jak się ma coś dobrego, to trzeba to uszanować, a nie gonić za lepszym. To prawda. Bo to lepsze, ten przystojniejszy w końcu okaże się jeszcze jednym cierniem, wpadką, klapą.

Zawsze można dążyć do czegoś lepszego, ale… Róbmy to z umiarem, by nie okazało się, że tracimy coś mniej wspaniałego, za to trwałego.

Kapitalna książka! Brawa dla Autorki!

Krystyna Flaszewska

Od Wydawcy

Nowa powieść bestsellerowej autorki!
Dziś wiem i widzę już nieco więcej. Nauczyłam się patrzeć, ale umiem też przymykać oczy. Ze strachu, że popełnię błąd.
Jestem taka jak inne, to wiem na pewno. Matki, żony i kochanki. Kobiety w połowie życia. Mądrzejsze niż 20 lat temu, ale za to z bagażem doświadczeń.
Pełne głęboko skrywanych tajemnic, o które nikt nas nie podejrzewa.

Czasem tęsknię za czymś, czego nie potrafię nazwać, uśmiecham się do ludzi, chociaż w sercu mam bałagan. Może coś tracę, zyskując spokój.
Bardzo dbam, by nie padły słowa, których nie można wymazać.
Nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, jak niebezpieczne może być: „Cześć, co słychać”…

Cześć, co słychać? MAGDALENA WITKIEWICZ
OPRAWA MIĘKKA,
FORMAT 130×197,
ISBN 978-83-8075-092-0,
PREMIERA 27.04.2016
CENA DETALICZNA 36.90
Wydawnictwo Filia

witkiewicz

Podziel się: