Kate Moss w londyńskim studiu stanęła przed obiektywem Daniela Jacksona. Fotograf, który na co dzień współpracuje z takimi tytułami jak: Love, i-D, brytyjski i niemiecki Vogue, WSJ czy Allure, uchwycił Moss w naturalnych dynamicznych pozach. Inspiracją do stworzenia klimatycznych fotografii były najsłynniejsze zdjęcia Moss z lat 90. autorstwa Patricka Demarchelier czy Petera Lindbergha. Na moodboardzie przygotowanym przed sesją nie zabrakło także obrazów z lat 70. – to właśnie klimat tamtych czasów Jackson przeniósł na kadry kampanii Reserved.
„Co włożyłabyś, gdybyś weszła do sklepu Reserved?”. Takie pytanie zadano Kate Moss przed sesją. Modelka wraz ze George’em Cortiną wybrała z kolekcji polskiej marki na jesień i zimę 2017/2018 ubrania w swoim ulubionym stylu. Na zdjęciach zobaczymy ją więc w: prostych czarnych bluzkach, minispódnicach, bieliźnianych sukienkach wykończonych koronką albo odszytych z aksamitu, lakierowanym płaszczu i ramonesce oraz w czarnym ekologicznym futrze. Prawdziwym „fashion statement” nadchodzącego sezonu jest skórzany płaszcz pokryty PVC w odcieniu bakłażana.
„Nie chodziło o sztuczne przebieranki, tylko o prawdziwy styl naszej bohaterki. Aby z naszej kolekcji wybrała to, co jej w duszy gra. Reserved jest przecież właśnie taką marką: cokolwiek ci w duszy gra, my na pewno mamy to w ofercie. Tu możesz stworzyć swoją indywidualną historię. Tak jak zrobiła to Kate”– podsumowała Monika Kapłan, dyrektor marketingu marki.