Zimą często zdarza się nam porządnie zmarznąć, wystarczy postać kilkanaście minut na przystanku w oczekiwaniu na autobus, lub po prostu ubrać się za lekko jak na panującą na dworze temperaturę. Jeśli do wyziębienia organizmu dojdzie jeszcze stres i niewyspanie to infekcję mamy gotową! Niejednokrotnie bywa również tak, że pomieszczenia w których przebywamy są przegrzane i niewietrzone. Wystarczy, że któraś z przebywających w nich osób jest przeziębiona byśmy przejęli panoszące się w powietrzu bakterie czy wirusy. Do tego dochodzi jeszcze niekorzystne dla naszych błon śluzowych panujące we wnętrzach suche powietrze. Wszystkie te czynniki sprawiają, że szczególnie o tej porze roku musimy zadbać o naszą odporność.