420290585_reczeniedi_co_opera

Wkrótce premiera płyty projektu Co-Opera. Album łączy muzykę poważną z popem

Jeszcze w tym roku na półki sklepowe trafi debiutancki krążek projektu Co-Opera – „Trudne Tango”. Płyta będzie połączeniem śpiewu operowego, poezji oraz muzyki rozrywkowej. 

Za oprawę muzyczną projektu odpowiada Marcin Nierubiec, kompozytor utworów m.in. Maryli Rodowicz i Krzysztofa Krawczyka. Teksty na płytę stworzył Michał Zabłocki – autor tekstów dla takich muzyków, jak Grzegorz Turnau oraz Czesław Mozil. Wokalnie udzielają się: sopranistka Justyna Reczeniedi oraz tenor Krystian Adam Krzeszowiak.

– Na płycie znajduje się 15 piosenek z orkiestrą symfoniczną z Zamościa pod dyrekcją Tadeusza Wicherka. Krążek jest syntezą muzyki operowej z muzyką rozrywkową. W Polsce wiele razy próbowano takiego połączenia, ale nie do końca to wychodziło. My jednak mamy nadzieje, że tym razem się uda. W projekcie śpiewamy popowe kompozycje głosami operowymi. Numery są różnorodne i szybko wpadają w ucho. Teksty są bardzo wielopłaszczyznowe i zmuszają do myślenia – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle sopranistka Justyna Reczeniedi.

Płytę promują teledyski do utworów „Trudne Tango” oraz „Byłeś przejazdem”. Każdy z nich został nakręcony przez Macieja Michalskiego. W klipie „Byłeś przejazdem” wystąpiła także Anna Popek. Reczeniedi zaznacza jednak, że płyta to wyjątkowo spójny materiał i jest na niej kilka równie dobrych utworów.

– Warto zwrócić także uwagę na kilka innych kompozycji – „Po drugiej stronie nieba” to piosenka utrzymana w rytmie walca, a „Kto jak nie Ty” to wyjątkowa ballada. Jest też „Bossanova” i parę innych numerów. Jeden z nich zbliża się nawet nieco w stronę hip-hopu – dodaje sopranistka.

Płyta nie ma jeszcze terminu premiery sklepowej, jednak fani i sponsorzy w nagrodę za zaangażowanie w akcję crowdfundingową otrzymali promocyjne egzemplarze płyty. Dzięki zbiórce na platformie wspieramkulture.pl udało się uzyskać aż 118 procent kwoty potrzebnej do wydania „Trudnego Tanga”. Reczeniedi chciałaby, aby Co-Opera zdobyła uznanie także u osób mniej zainteresowanych tego typu muzyką.

– Bardzo chcielibyśmy trafić do innego odbiorcy, który w operze jeszcze nie był. Próbujemy to zrobić naszym projektem i mam ogromną nadzieję, że media i publiczność polubią taką muzykę. Wiemy, że na pewno możemy liczyć na stałą publikę, co pokazała zbiórka funduszy na płytę. Chcemy jednak, by grupa entuzjastów naszego projektu powiększyła się o nowe osoby – wyznaje sopranistka.

Honorowy patronat nad albumem Co-Opery objęła śpiewaczka operowa Teresa Żylis-Gara. Wytwórnią, która wyda płytę, będzie Mystic Production.