Wieczór z „Cesarzową piękna”

Strona główna » Blog » Wieczór z „Cesarzową piękna”

Wieczór z „Cesarzową piękna”

Wczoraj wieczorem w warszawskiej kawiarni MiTo autorka bestsellerowej biografii Heleny Rubinstein, Michele Fitoussi, spotkała się z czytelnikami.

Książka „Helena Rubinstein. Kobieta, która wymyśliła piękno” miała polską premierę 7 listopada i już zdobyła rzesze fanów, o czym świadczyła frekwencja podczas spotkania.

W tej niezwykłej biografii najwięcej miejsca autorka poświęca śledzeniu kariery zawodowej Heleny Rubinstein. Opisuje, jak zdobywała wiedzę, podaje jej rozkład dnia, sposób zarządzania rozrastającą się firmą. Michele Fitoussi pisze również o życiu osobistym swej bohaterki. Stara się obiektywnie odmalować charakter Madame (tak zwykło się Helenę Rubinstein nazywać), charakter trudny, pełen sprzeczności, nieznośny i ujmujący zarazem. Niesamowita była droga, jaką przebyła Helena Rubinstein, a autorka w bardzo ciekawy sposób powiązała opowieść o jej nietuzinkowym życiu z ewolucją społecznej pozycji kobiety. Michele Fitoussi podkreśla, że w ujęciu Heleny Rubinstein piękno kobiety jest jej naturalną bronią w walce o należne miejsce w społeczeństwie.

Podczas spotkania, które poprowadziła Anna Popek, czytelnicy mieli okazję porozmawiać z Michele Fitoussi na temat książki oraz otrzymać autograf. Autorka opowiadała z wielką pasją o tym, jak fascynującą postacią była Helena i ile satysfakcji i przyjemności sprawiała jej praca nad biografią. Dopełnieniem wieczoru był pokaz archiwalnych zdjęć Heleny Rubinstein, a to wszystko przy dźwiękach muzyki specjalnie wybranej na ten wieczór przez autorkę. Dla uczestników firma L’Oreal, która jest właścicielem marki Helena Rubinstein, przygotowała upominki w postaci kosmetyków. Michele nie kryła zadowolenia z wizyty w Polsce i zapowiedziała, że na pewno tu wróci, bo tak jak zafascynowała ją historia Heleny, zafascynował ją również nasz kraj. Więcej informacji na temat książki można znaleźć na stronie wydawnictwa: http://www.muza.com.pl.

Michele Fitoussi

Michele Fitoussi, foto: Artur Kowalczyk

2018-03-14T08:47:03+00:00 28 listopada 2012|Kultura|