Strona główna » Blog » Tak to robią Francuzi!

Tak to robią Francuzi!

Rue Gaillon, numer 16-18. Szacowna paryska restauracja Drouant. W zaciszu kameralnych sal na pierwszym piętrze, przy pięknie nakrytych stołach… Przed nami jesień, sezon gorących premier, imprez targowych i wielkich literackich nagród. Na ciężki poranek proponujemy małą literacką podróż do Francji.

To tu, nad Sekwaną, przyznawane są dwa prestiżowe wyróżnienia: Nagroda Goncourtów oraz Nagroda Renaudot. Pierwsza od 1903 roku, a druga od 1926 – obie nierozerwalnie z sobą powiązane gdyż są ogłaszane w tym samym miejscu i czasie. Co roku w pierwszy wtorek listopada przed restauracją gromadzą się tłumnie dziennikarze i czekają na werdykt.

Nagroda Goncourtów

Pośród laureatów są m.in. Marcel Proust, André Malraux, Georges Duhamel oraz Simone de Beauvoir. W ostatnich latach Wydawnictwo Literackie miało zaszczyt przybliżyć polskim czytelnikom dzieła bardziej współczesnych zwycięzców tej nagrody: Jonathana Littela (Łaskawe, 2006), Atiqa Rahimiego (Kamień cierpliwości, 2008), a także Laurenta Bineta (HHhH, Prix Goncourt du Premier Roman, 2010).

Nagroda Goncortów jest przyznawana za najlepszą powieść wydaną w bieżącym roku, ale istnieją też cztery jej warianty – za debiut powieściowy, opowiadanie, biografię i poezję. Laureat Nagrody Goncourtów, otrzymuje symboliczne honorarium, bo wynoszące zaledwie 10 euro (wcześniej 50 franków). Czek o tej wartości jest jednak wyjątkowy – można otrzymać tylko raz, bo tylko raz można zostać laureatem nagrody. Skład jury jest dziesięcioosobowy – stąd popularna nazwa tego grona les Dix, Dziesięciu. Od 2002 roku przewodzi im Edmonde Charles-Roux.

Nagroda Renaudot

Została ustanowiona niemalże przez przypadek, wskutek niecierpliwości dziesięciu krytyków literackich oczekujących na werdykt sędziów Nagrody Goncourtów. Spontaniczna inicjatywa natychmiast przekształciła się w coroczne wydarzenie literackie. Tym samym, od 1926 roku, wyczekujący decyzji swoich „Goncourtowskich” kolegów sędziowie przyznają Nagrodę Renaudot i na wszelki wypadek – gdyby miało się okazać, że ich wybór pokrywa się z decyzją kapituły Nagrody Goncourtów – mają w zanadrzu alternatywnego zwycięzcę. W obecnym składzie jury są m.in. Jean-Marie Gustave Le Clézio oraz Frédéric Beigbeder. Przyglądając sie historii tej nagrody, w gronie wyróżnionych znajdziemy m.in. Louisa-Ferdinanda Céline’a (Podróż do kresu nocy, 1932) czy Louisa Aragona (Piękne dzielnice, 1936). W ubiegłym roku Nagrodę Renaudot przyznano Emmanuelowi Carrere’owi za powieść Limonow, która już 20 września trafi na polski rynek nakładem naszej oficyny.

Po takim wprowadzeniu zapraszamy na spacer. Najpierw zaglądamy do sali Renaudot. Maleńka, zaledwie 15m², utrzymana w jasnej, pastelowej kolorystyce.

Na ścianie widzimy m.in. rękopis Teofrasta Renaudota, żyjącego na przełomie XVI i XVII wieku francuskiego lekarza i założyciela pierwszej francuskiej gazety, który patronuje nagrodzie.

Wychodząc z pomieszczenia, znajdujemy się w wąskim korytarzyku, skąd tylko kilkanaście kroków dzieli nas od salon Goncourt.

Sala jest niewielka, choć większa niż salon Renaudot, owalna, z elegancką boazerią na ścianach, a miejsce centralne zajmuje okrągły stół, przy którym zasiadają sędziowie.

Na oparciach krzeseł przymocowano mosiężne tabliczki z nazwiskami sędziów.

Na ścianach i w gablotach możemy dostrzec wiele pamiątek związanych z historią nagrody.

Pięknie – elegancko i stylowo, prawda?

źródło: Wydawnictwo Literackie

2018-03-14T09:15:46+00:006 września 2012|Kultura|