sadecki_photo

Nasze szczęście jest naszym wyborem. Rozmowa z Krzysztofem Sadeckim

Gdybyś miał jednym zdaniem odpowiedzieć na pytanie zawarte w tytule książki „Własny biznes? Dlaczego tak!”?

Świadomy wybór własnego modelu pracy daje niezależność, nieograniczone możliwości realizacji swoich pasji, spełnienia zawodowego oraz zyski zależne od naszego zaangażowania w przedsięwzięcie.

Czy my, Polacy, mamy zmysł biznesowy? Żyłkę do biznesu?

Wiele wskazuje na to, że tak. Niejednokrotnie słyszy się o Polakach, którzy potrafią sobie poradzić w każdej sytuacji. Polacy w większości maja pozytywny stosunek do przedsiębiorczości boją się jednak zakładać firmy, przede wszystkim ze względu na brak wiedzy ekonomicznej oraz brak wiary we własne umiejętności.

Czy prowadzenia biznesu można się nauczyć czy trzeba się z tym urodzić?

Na pewno łatwiej mają Ci, którzy są utalentowani i od urodzenia przejawiają predyspozycje przedsiębiorcze. Skłaniam się jednak ku założeniu, że to wiara we własne możliwości, ciężka praca i konsekwencja są kluczem do osiągnięcia celu. Myślę, że każdy, na prawdę zaangażowany potrafi przyswoić sobie, a więc nauczyć się, tych cech by w rezultacie odnieść sukces.

Jak ważna w biznesie jest obecność mentora, przewodnika, który wprowadzi nas w arkana biznesu?

Obecność kogoś, kto nauczy nas pewnych zachowań, reagowania na określone zdarzenia, pokaże krok po kroku na własnym przykładzie jak prowadzić efektywnie biznes jest bardzo cennym wsparciem. W większości przypadków obecność nauczyciela znacznie przyspieszy osiągnięcie zamierzonych rezultatów ponieważ nie stracimy czasu na szukanie potrzebnych nam informacji. Nie oznacza to jednak, że samodzielnie nie jesteśmy w stanie się wszystkiego nauczyć. Jest wielu samouków, którzy osiągnęli sukces, choćby Steve Jobs.

Powiedzmy, że podjąłem już decyzję „zakładam własną firmę” i… no właśnie, co dalej? Od czego zacząć?

Przede wszystkim od utwierdzenia się w przekonaniu o celu przedsięwzięcia oraz o konsekwencji działania. Określenia biznesplanu, wszystkich złożeń, możliwości rozwoju, kanałów docelowych. Następnie należy postępować zgodnie z prawnymi radami umieszczonymi w mojej książce. Czytelnik znajdzie tam m.in. informacje jaki rodzaj formy prawnej firmy wybrać oraz jak postępować w przypadku jej rejestracji. Kolejny etap to rekrutacja, promocja oraz inne ważne czynniki warunkujące obecność na rynku.

Co zrobić, kiedy mam doskonały pomysł – albo tak mi się przynajmniej wydaje – a nie mam pieniędzy. Gdzie szukać finansowania?

Jeśli jesteśmy bezrobotni finansowania można szukać m.in. w urzędzie pracy w ramach kosztów wyposażenia stanowiska pracy dla skierowanego bezrobotnego z powodu zaangażowania środków na cel lub śledząc konkursy w ramach dofinansowania działania z funduszy Unii Europejskiej. (W latach 2007-2013 najczęstszą pomocą dla osób bezrobotnych chcących założyć własną działalność gospodarczą był Program Operacyjny Kapitał Ludzki (POKL) działanie: 6.2 Wsparcie oraz promocja przedsiębiorczości i samozatrudnienia. W nowym okresie programowania takie działanie działanie znajdzie się w Programie Wiedza Edukacja Rozwój).  Dofinansowania można też szukać wśród tzw. „aniołów biznesów”, czyli osób inwestujących w czyjeś pomysły. Są również równego rodzaju pożyczki bankowe. Jeśli jesteśmy posiadaczami doskonałego pomysłu powinniśmy pomyśleć o jego odpowiednim zabezpieczeniu. Jeśli projekt jest innowacyjny warto go opatentować.

Twoje zdanie na temat pracoholizmu. Istnieje w ogóle coś takiego? Jesteś zwolennikiem pracy over time czy zachowania harmonii pomiędzy pracą zawodową a życiem osobistym?

Uważam, że należy znaleźć „złoty środek”. Są pewne podstawy, na które godzi się większość pracowników i ich trzeba się trzymać. Nie uważam jednak, że narzucanie komuś dodatkowych zadań i w konsekwencji zabierania mu czasu osobistego przyniesie pożądane rezultaty. Ktoś, kto ma rodzinę, nie skupi się na pracy po godzinach, ponieważ jego priorytety nie dadzą mu spokoju. Są jednak przypadki osób, które pracują bardzo długo ponieważ mają, jak to określają, wenę. Ci pracownicy będą zajmować się określonym zadaniem dopóki go nie skończą ponieważ sukces przedsięwzięcia będzie dla nich najważniejszą nagrodą. Osobiście jestem za wypracowaniem modelu polegającym na zachowaniu odpowiedniego bilansu między pracą a życiem osobistym. Ci którzy chcą dłużej pracować i tak będą to robić.

Czy praca musi być jednocześnie naszą pasją?

Nie musi być. Powinna być.

Czy w Polsce możliwa jest kariera „od zera do milionera”? Czy to w ogóle możliwe czy to jedynie mit?

Opowiadając na to pytanie mam w głowie słowa Briana Tracy “Istnieje tyle sposobów na samodzielne dojście do miliona, że jest to prawie niemożliwe, by nie osiągnąć tego celu, jeśli myślisz o nim naprawdę poważnie.” Nie uważam też, że Polska jest krajem, w którym nie można osiągnąć sukcesu. Obawiam się, że to bierne postawy Polaków przeszkadzają im w zarobieniu pieniędzy.

Gdybyś miał dać jedną, najważniejszą radę życiową osobom, które właśnie stoją przed wyborem: Własny biznes czy praca na etacie?

Nasze szczęście jest naszym wyborem, więc wybierajmy realizację własnych celów, marzeń i osiągajmy zyski przekuwając nasze pasje i umiejętności.

Dziękujemy bardzo za rozmowę.

sadecki_photoKrzysztof Sadecki – przedsiębiorca, szkoleniowiec, publicysta, jeden z najbardziej utalentowanych ekspertów od alternatywnych rynków inwestycyjnych. Zdobywca wyróżnienia Forbes Trendy za model biznesowy oraz prestiżowej nagrody MDIT dla najlepszych doradców inwestycyjnych. Absolwent Polish Open University na wydziale Psychologii Marketingu i Reklamy oraz Studiów MBA na City University London. Autor licznych felietonów o tematyce finansów i ekonomii publikowanych w czasopismach: Newsweek, Forbes, Pierwszy Milion, Warsaw Business Journal. Laureat nagrody i statuetki za „Najbardziej Motywującą Książkę 2013 roku” serwisu BiznesMotywacje.
Posiada rekomendacje ponad 40 ambasad oraz 60 Izb Handlowych jako specjalista od wdrażania nowych marek na rynkach polskim, angielskim i irackim oraz jako ekspert w dziedzinie oddłużania, optymalizacji kosztów i reorganizacji struktur firmowych.
Wirtuoz instrumentów finansowych i wizjoner twardo stąpający po ziemi.

Polecamy również:
http://www.wlasnybiznesdlaczegotak.pl
www.facebook.com/własnybiznesdlaczegotak