Strona główna » Blog » Rozmowa z Mariuszem Przybylskim

Rozmowa z Mariuszem Przybylskim

Specjalnie dla marki Toshiba Mariusz Przybylski zaprojektował unikatową i luksusową linię eleganckich etui na laptopy – sześć różnych modeli wykonanych z włoskich skór najwyższej jakości.

Mariusz Przybylski: To ewoluowało, nie było tak, że powstał jeden projekt i od razu doszło do realizacji. Powstawało ileś tam prób, które razem z osobami z Toshiby konsultowaliśmy wspólnie. Nie było wielkiej ideologii, miał być dobry, elegancki i praktyczny produkt, i myślę, że to się udało. Polacy kochają czerń, Polki również. Dlatego jest wachlarz czerni, aż pięć czarnych propozycji, aczkolwiek zróżnicowanych przez strukturę skór. No i jeden kolor, dla kogoś, kto może jest bardziej odważny i chciałby z kolorem trochę poeksperymentować, więc dla niego ta wersja. Trend na takie etui od dłuższego czasu jest na świecie, więc myślę, że to był bardzo dobry pomysł.

Marcin Morawski: Ciekawy trend, tak naprawdę w Polsce dopiero się przyjmuje, natomiast na Zachodzie ten trend jest bardzo powszechny. Trend noszenia notebooka w czymś ekskluzywnym. Notebook był kiedyś wyróżnikiem, teraz to, jak go ubierzemy, czyli etui, jest jeszcze większym wyróżnikiem. Stąd współpraca z Mariuszem i zaprojektowanie czegoś ekskluzywnego dla tego typu urządzeń.

Mariusz Przybylski: On jest bardzo funkcjonalny, to nie jest tylko futerał na laptop. Do tego etui możemy włożyć kilka niezbędnych elementów – chociażby klucze, kalendarz, telefon. Taki był cel. Myślę, że wyszło to bardzo elegancko, jestem bardzo zadowolony z efektu.

Marcin Morawski: Nie tylko notebook może znajdować się w środku. Nie trzeba ciągnąć ze sobą całego specjalnego oprzyrządowania – torby specjalnej lub plecaka, a tylko cos takiego, co jest miłe dla oka i wygodne do noszenia

Mariusz Przybylski: Wydaje mi się, że idziemy w dobrą stronę. Nie jest u nas tak, jak u Włochów czy Francuzów, którzy jak gdyby z dziada pradziada przenoszą ideę dobrego ubierania się. U nas to, myślę, dopiero kiełkuje, ale jesteśmy na dobrej drodze. Widzę to pozytywnie. Jestem zadowolony z efektu i mam nadzieję, że po prostu będzie duże zainteresowanie tymi etui.

2011-11-11T13:44:41+00:004 lipca 2011|Styl|