Rodzinna Wielkanoc - ModaiJa

Rodzinna Wielkanoc

Strona główna » Blog » Rodzinna Wielkanoc

Rodzinna Wielkanoc

Za oknami piękna wiosna. Zielenią się trawniki, kwitną żonkile, pojawiają się pierwsze liście. Przed nami Wielkanoc, święta kolorowe i bardzo mocno zakorzenione w polskiej tradycji. To czas barwnych dekoracji, wyjątkowych zapachów i rodzinnego wyciszenia.

Dzieci już cieszą się na czekoladowe zajączki i cukrowe baranki, starszym cieknie ślinka na myśl o pachnących ciastach drożdżowych i słodkich mazurkach. Familijny charakter świąt można poczuć nie tylko przy stole. Już same przygotowania mogą zaangażować całą rodzinę, a dzieci z chęcią pomogą przy wypiekach i przygotowaniu święconki w koszyczku.

Kiedy zaczynamy przygotowania?
Dobrze jest zacząć odpowiednio wcześnie, żeby zdążyć zrealizować wszystkie swoje pomysły. Niektórzy nadal kultywują piękny zwyczaj wysyłania świątecznych kartek z życzeniami. Najbardziej wyjątkowe są te robione ręcznie. Starsze dzieci można zachęcić do wspólnego wycinania, malowania i naklejania, tworząc kolorowe kolaże o tematyce świątecznej i wiosennej. Młodsze maluchy można zaprosić do malowania palcami: wielobarwne plamki farb połączone z odciskami małych rączek na pewno wzruszą nie jedną ciocię czy babcię. Współczesna technika daje nam też wiele możliwości wykorzystania zdjęć naszych pociech i wkomponowania ich w charakterystyczne elementy świąt. Taka kartka-zdjęcie na pewno będzie wyjątkową i wzruszającą pamiątką dla bliskich.
Marcin lubi bawić się programami graficznymi. Na każde święta przygotowuje inny obrazek, a od kiedy jest tatą w kompozycjach wykorzystuje zdjęcia swoich dzieci: „W zeszłym roku mieliśmy jednego kurczaczka, w tym mamy już dwa, z czego jeden świeżo wykluty z jajka” uśmiecha się wskazując na swoją najmłodszą, niespełna dwumiesięczną córeczkę.
Nie można też zapomnieć o wysianiu rzeżuchy. Dobrze jest zająć się tym około 10 dni przed świętami, żeby wielkanocny baranek mógł liczyć na bujne pastwisko.

Inspiracje
Najbardziej uniwersalną, a zarazem piękną i prostą metodą dekoracji domu na wiosenne święta jest wykorzystanie roślin. Nadają się do tego świeże gałązki z młodymi liśćmi, wiosenne kwiaty cięte i doniczkowe, bazie i bukszpan. Nic tak nie ożywi wielkanocnego stołu jak bukiet żonkili czy przyozdobione doniczki hiacyntów. Nieco bardziej pracochłonnym przygotowaniem ale zarazem efektownym będzie zawieszenie na nieco grubszych gałązkach, na kolorowych wstążkach, pomalowanych wydmuszek albo drewnianych ptaszków czy kurczaków (do nabycia na przykład w cepelii). Już same wielobarwne kokardki dodadzą bukietowi odświętnego charakteru i kolorytu.
Nieodzownym elementem Świąt Wielkiej Nocy są pisanki. To fantastyczna twórcza zabawa dla całej rodziny. Technik dekorowania jajek jest wiele. Można je malować, wydrapywać, wyklejać, owijać kolorowym papierem czy włóczką – metodę warto dobrać odpowiednio do wieku naszych dzieci. Do dyspozycji mamy też barwniki spożywcze albo klasyczne bawienie jajek poprzez gotowanie, np. w łuskach z cebuli. W naturalny sposób można zafarbować jajka używając wywarów roślinnych:
czerwony otrzymujemy z kory dębu, czarnego bzu, suszonych jagód,
różowy z soku z buraka
pomarańczowy z soku z marchewki
zielony: trawa, pokrzywa, kora brzozowa, wywar z jemioły
Marianna co roku przygotowuje piękne pisanki, które są wyjątkową ozdobą świątecznego koszyczka: „Dawniej sama, a teraz już razem z dziećmi wytwarzamy pisanki malowane i wyklejane. Dzieci lubią owijać jajka kolorową włóczką (wcześniej smarują jajko klejem), wyglądają wtedy jak w kolorowych sweterkach.”

Kulinaria
Pozostała jeszcze kwestia świątecznych wypieków. Komu nie cieknie ślinka na myśl o zapachu drożdżowej baby wielkanocnej polanej słodkim lukrem albo kolorowych mazurkach ozdobionych różnorodnymi bakaliami? Nasza polska tradycja obfituje w tradycyjne potrawy, szczególnie te słodkie, specjalnie na te właśnie dni.
Ania uwielbia pieczenie ciast, ale w zeszłym roku została mamą i obawiała się, czy uda się jej pogodzić opiekę nad maluszkiem z zajęciami w kuchni: „Przygotowanie potraw świątecznych wymaga zazwyczaj dużo czasu, nie wiedziałam czy mała Hania nie znudzi się zbyt szybko i co wtedy? Ciasto drożdżowe nie lubi czekać. Udało się dzięki naszej ulubionej chuście do noszenia dzieci – włożyłam Hanię na plecy skąd mogła obserwować wszystkie prace w kuchni. Hania bardzo lubi gdy ją noszę w naszym Polekoncie. Z chustą wybieramy się też do święcenia koszyczka. Do naszego kościoła prowadzą wysokie schody, wygodniej nam z chustą niż wózkiem. Może Hania sama będzie trzymać koszyczek”

Dzieci uwielbiają dekorowanie świątecznych ciast. Hania pewnie nie pomoże jeszcze mamie, ale przedszkolaki chętnie skorzystają z możliwości uczestniczenia w twórczej pracy. Wystarczy dać im miseczkę z kolorowym lukrem (cukier puder z odrobina mleka lub soku z cytryny z dodatkiem kakao jeśli chcemy zrobić lukier brązowy, soku z marchewki gdy chcemy uzyskać kolor pomarańczowy, sokiem malinowym jeśli planujemy kolor różowy) i bakalie lub słodkie ozdoby szeroko dostępne obecnie w sklepach. Mamy wtedy gwarancję, że nasze mazurki będą absolutnie niepowtarzalne, a maluchy na pewno będą miały mnóstwo dobrej zabawy.

Pamiętajmy jednak, że święta to nie tylko kolorowe ozdoby i masa pysznego jedzenia. Warto oderwać się na chwilę od suto zastawionego stołu i całą rodziną wybrać się na wiosenny spacer. Bo nie ma lepszego sposobu na święta niż wspólnie spędzony czas na świeżym powietrzu!

2018-03-14T11:22:50+00:00 23 kwietnia 2011|Świat Kobiet|