Strona główna » Blog » Play Name No Name

Play Name No Name

W piątek, 17 czerwca br., w Galerii Szara Kamienica w Krakowie odbyło się uroczyste otwarcie wystawy „Play Name No NameJustyny Górowskiej, laureatki 7. edycji konkursu Samsung Art Master. Prezentowane prace to obrazy wideo pochodzące z dwóch stworzonych w latach 2009 – 2011 cykli: „FW-JG“ oraz „Mandragora“. Samsung Electronics Polska jest partnerem technologicznym wystawy.

Prezentowane dzieła to obrazy wideo stworzone przy pomocy najnowszych technik artysycznych m.in. cykl „FW-JG“, za który młoda artystka w 2010 roku zdobyła główną nagrodę 7. edycji konkursu Samsung Art Master. Nagrodzone dzieło prezentowane było na zbiorowej wystawie finałowej konkursu w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie. Cykl „FW-JG“ powstał z inspiracji postacią amerykańskiej fotografki Francesci Woodman. Praca Justyny Górowskiej to zapis doświadczeń z próby utożsamienia się z nieżyjącą już artystką i wcielenia się w jej postać. Drugi prezentowany na wystawie cykl wideo, „Mandragora“, to rejestr wielomiesięcznych studiów antropologicznych i performances artystki nad mandragorą – rośliną o leczniczym, magicznym i mitologicznym znaczeniu. Wystawa, której kuratorem jest Roman Lewandowski, potrwa do 10 lipca br.

Firma Samsung Electronics, pomysłodawca i organizator konkursu Samsung Art Master, wspiera wystawę Justyny Górowskiej, zapewniając sprzęt audiowizualny niezbędny do prezentacji prac wideo. Chcemy promować młodą twórczość nie tylko w trakcie konkursu Samsung Art Master, ale też poza nim. Wiemy, że droga do profesjonalnej kariery, nie tylko na polu artystycznym, jest długa i trudna, dlatego zapewniamy wsparcie laureatom Samsung Art Master również po zakończeniu konkursu – mówi Blanka Fijołek, rzecznik prasowy Samsung Electronics Polska.

Justyna Górowska jest obecnie jedną z najbardziej utalentowanych artystek młodego pokolenia. Jej prace można podziwiać również na wystawach międzynarodowych m.in. „Christmas Palm“ w berlińskim Freies Museum (2009), „Aesthetics and Bias“ w jerozolimskiej Barbur Gallery (2010), „700IS2010“ podczas International Video Art Festival na Islandii (2010) oraz w trakcie IX Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Akcji „Interakcje“ (2009).

PLAY NAME NO NAME
JUSTYNA GÓROWSKA
Galeria Szara Kamienica
Rynek Gł. 6 , Kraków
17.06 – 10.07.2011
Kurator wystawy: Roman Lewandowski

Słowo od kuratora:
Prezentowane na wystawie prace stanowią w większości obszerny wybór dwóch cykli wideo FW JG oraz Mandragora, które powstawały w latach 2009 – 2011. W pierwszym z nich Justyna Górowska nawiązuje do fotograficznego dorobku młodej i przedwcześnie zmarłej artystki amerykańskiej – Franceski Woodman. Jej czarno-białe „widmowe” fotografie obrazują efemeryczne stany świadomości i egzystencji autorki, która – jak pisała Iza Kowalczyk – „chciała zobaczyć własną śmierć”. Realizacje Justyny Górowskiej stanowią odważną i intrygującą próbę utożsamienia się z tymi praktykami i przedstawieniami, ale są też bez wątpienia próbą wniknięcia poprzez wyobraźnię w zdarzenia, które miały miejsce poza statycznym kadrem. Jak się bowiem wydaje ich faktycznym tłem i kontekstem jest metaforyczna i dosłownie naga „egzystencja”. Jednocześnie powstałe wideoarty Górowskiej to niezwykły zapis doświadczeń i performances, w których artystka badała granicę oddzielającą widzialne od (nie)widzialnego, a także reaktywowała za pośrednictwem „obrazów” przestrzeń obecności i (nie)obecności, w tym także – życia i śmierci. Można metaforycznie powiedzieć, że w tych zarazem minimalistycznych i wstrząsających pracach ujawnia się dialektyka (i poetyka) realności tudzież marzenia.
Z kolei w najnowszym i ciągle kontynuowanym cyklu prac wideo pt. Mandragora Justyna Górowska rejestruje prowadzone przez siebie studia antropologiczne i performances, w których zajmuje się dekonstrukcją figury mandragory, interpretowanej jako roślina o znaczeniu leczniczym, magicznym, mitologicznym i eschatologicznym. Artystka, która w rezultacie wielomiesięcznych studiów oraz skądinąd „szamańskich” praktyk pośrednio utożsamia się z jej symboliką oraz organicznością, rekonstruuje przed odbiorcą niewinną i utraconą wizję świata. Jest to najwyraźniej kosmos, w którym człowiek, fauna i flora stanowią jeden wspólny ekosystem i posiadają – podobnie jak w twórczości Josefa Beuysa – jedną wspólną (pan)świadomość. Można zatem powiedzieć za Gilles’em Delleuzem, którego zresztą przywołuje w swoich notatkach sama artystka, że ciało w jej realizacjach „nie jest (…) definiowane poprzez konkretne organy zamknięte w funkcjonalną całość, ale poprzez afekty krążące w specyficznie pojmowanym ‘ciele bez organów’, wyznaczonym przez najróżniejsze wpływy, jakim ono ulega i jakie samo generuje”.
Problematyka cielesności i jej ikonograficznego zobrazowania jest w pracach Justyny Górowskiej ściśle związana z refleksją nad relacją zachodzącą pomiędzy obrazem a rzeczywistością oraz modelem i jego odbiciem bądź wyobrażeniem. Tożsamościowe poszukiwania i refleksje artystki – w tej perspektywie – stają się reaktywacją „zapomnianego języka” oraz mitu. To rodzaj przywoływania wypartych i zapomnianych imion, nazw oraz symboli, bez których sztuka byłaby tylko językową grą.

Roman Lewandowski

2018-03-14T11:04:19+00:0020 czerwca 2011|Kultura|