taniec z gwiazdami

Pierwsze łzy i kontuzje na treningach do „Tańca z Gwiazdami”

Klaudii Halejcio wypadł bark, Aneta Zając i Joanna Moro trenowały ze łzami w oczach, a Dawid Kwiatkowski klęczał przed swoją instruktorką. Uczestnicy nowej edycji „Tańca z Gwiazdami” z ogromnym poświęceniem od tygodni trenują za zamkniętymi drzwiami. Show rusza 7 marca w Telewizji Polsat. 

12 gwiazd weźmie udział w nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Uczestnicy od tygodni przygotowują się do show. Podczas treningów pojawiły się już pierwsze kontuzje.

– Wypadł mi bark. Byłam na lekach wspomagających, żebym nie czuła bólu i jest dobrze. Bark został już nastawiony. Nie przeszkadza to w tańcu. Mam nadzieję, że taka sytuacja już się nie powtórzy – mówi Klaudia Halejcio agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Uczestnicy zgodnie przyznają, że treningi są bardzo wyczerpujące, szczególnie dla tych, którzy wcześniej nie mieli styczności z tańcem.

– Jest ciężko. Nigdy nie miałam do czynienia z tańcem towarzyskim, więc próbuję wykonywać to, co mi mój partner pokazuje. To bardzo miły, sympatyczny, pozytywny człowiek. Bardzo fajnie się dogadujemy, ale zobaczymy, jak to będzie 7 marca. Mam nadzieję, że uda mi się wszystko wykonać tak, jak jest w planach – mówi Aneta Zając.

Gwiazda nie była przygotowana na tak ciężkie treningi, ale się przed nimi nie buntuje. Stefano Terrazzino, z którym ćwiczy aktorka, przyznaje, że jej nie oszczędza, nawet gdy pojawiają się łzy.

– Jak jesteś dobrze przygotowany, jesteś pewny siebie. Aneta to nie jest osoba, która od razu lubi być w centrum uwagi, więc tym bardziej trzeba ją rozkręcić. Jest dużo pracy, dużo łez, dużo poświęcenia – tłumaczy Terrazzino. – Ona jest sprawna, chce się uczyć, jest otwarta. Lepiej koncentruje się niż mnie. Jest naprawdę bardzo dobrą uczennicą. Jak będzie trzeba, będziemy spać na sali.

Joanna Moro, która zatańczy w parze z Rafałem Maserakiem, też nie oszczędza się na treningach.

– Żeby był dobry efekt, trzeba włożyć w to troszeczkę trudu. Nie ukrywam, że na zajęciach bywa siarczyście, ogniście i płaczliwie –  wyznaje Joanna Moro, która ma nadzieję, że widzowie pokochają ją w roli tancerki, tak, jak pokochali w roli Anny German.

– Mam nadzieję, że właśnie ta sympatia widzów pomoże, bo przecież to jest tak naprawdę taniec osób, które próbują przekazać jakieś emocje, historie w tańcu, a nie tancerzy – dodaje aktorka.

W „Tańcu z Gwiazdami” wystąpi także Dawid Kwiatkowski. Wokalista mówi wprost, że z tańcem nigdy nie miał wiele wspólnego. Trafiła mu się fantastyczna partnerka Janja Lesar, z którą zna się od trzech lat. Dlatego, kiedy piosenkarz wszedł na salę i zobaczył, że będzie tańczył właśnie z Janją, nie krył radości.

– Uklęknąłem i podziękowałem Bogu, że to ona. Przyjaźnimy się – mówi Dawid Kwiatkowski.

Oprócz Klaudii Halejcio, Anety Zając, Joanny Moro i Dawida Kwiatkowskiego w show udział wezmą: Karolina Szostak, Natalia Siwiec, Viola Arlak, Jacek Lenartowicz, Jacek Rozenek, Piotr Gruszka, Rafał Brzozowski i Antoni Królikowski. „Taniec z Gwiazdami” w stacji Polsat rusza 7 marca. Do tej pory widzowie mogli oglądać program w stacji TVN. Wraz z przejęciem licencji zmieni się logo show oraz scenografia. Prowadzącymi zostali Krzysztof Ibisz i Joanna Liszowska. Wywiady za kulisami z uczestnikami show będzie przeprowadzać Agnieszka Popielewicz.