Strona główna » Blog » Piegi – urokliwe i niechciane

Piegi – urokliwe i niechciane

Piegi na nosku, piegi na policzkach, na czole czy nawet na ramionach i plecach. Pieguski, – bo tak mawia się o piegowatych dziewczynach nie zawsze są szczęśliwe z powodu tych wdzięcznych kropek na ciele.

Skąd te piegi?
Piegi najczęściej kojarzymy z pamiątką po wakacyjnych szaleństwach. Długie oddawanie się działaniu promieni słonecznych pozostawia na skórze bardzo często właśnie takie ślady. Jednak piegi nie są tylko sezonowym nabytkiem. Ich posiadanie jest, bowiem uwarunkowane genetycznie. Piegi posiadają zazwyczaj osoby z jasną lub bardzo jasną karnacją, które mają skłonność do oparzeń słonecznych. Co ciekawe piegi, choć są dziedziczone po rodzicach nie pojawiają się u dzieci w wieku niemowlęcym. Ich występowanie zauważalne jest dopiero u małych lub starszych
dzieci i wraz z wiekiem ich ilość może się zwiększać. Niestety dla wielu niezadowolonych z posiadania piegów osób, pozostają one na skórze do końca życia. Ich pojawianie się w nasilonej ilości oraz zintensyfikowanie barwy następuje po
ekspozycji skóry na działanie słońca. Stąd nadmierna liczebność, piegów przy naszych warunkach klimatycznych jest zazwyczaj sezonowym problemem. W okresach, gdy nasilenie promieniowania słonecznego jest znikome lub praktycznie zerowe, piegi tracą na swojej barwie, bledną, a ich liczba zmniejsza się.

Powód młodzieńczych kompleksów?
Posiadanie piegów najczęściej nie jest uważane za powód do radości. Piegowate osoby wstydzą się swoich brązowych, beżowych kropek na ciele. Piegi, niesłusznie zresztą uznawane, jako defekt urody są częstym powodem kompleksów. Zwłaszcza u osób młodych w okresie dorastania, gdy wrażliwość na własny wygląd i nierzadko brak akceptacji następujących w ciele zmian są typowe. Piegi stają się w tym okresie powodem cierpienia, poczucia bycia kimś gorszym, brzydkim. Donośne krzyki rówieśników w stylu „piegowata”, „piegus” nie pomagają. Na szczęście nie każdy
dorastający nastolatek tak bardzo głęboko przeżywa fakt posiadania piegów, a wraz z mijającymi latami i wiekiem następuje oswojenie się ze świadomością, posiadania piegów, ich stopniowa akceptacja. Choć mimo to zdarza się, że osoby w średnim wieku nie są w stanie do końca pogodzić się z faktem posiadania piegów.

Czy można mówić o profilaktyce?
W przypadku piegów trudno jest dyskutować na temat zapobiegania ich występowaniu. Wrażliwość skóry na działanie promieni słonecznych i ich natychmiastowe wnikanie w komórki skóry powoduje, że piegi u osób ze skłonnością do ich występowania pojawiają się bardzo szybko. Jednak jest kilka sztuczek, dzięki którym można trochę „oszukać” słońce i ochronić się przed piegowatym „wysypem”. Skuteczną metodą jest unikanie ekspozycji odkrytego ciała na działanie słońca. Tak, więc, opalanie w bikini lub chadzanie się w wydekoltowanych koszulkach nie jest wskazane. Można próbować zakrywać obszary na ciele, na których piegi zazwyczaj się pojawiają. Okrywanie ramion chustą, noszenie bluzek z zakrytymi ramionami, noszenie kapelusza lub czapki z daszkiem, kryjących twarz cieniem, to sposoby, które
być może ograniczą pojawianie się piegów. Jednak nie pozwolą uniknąć ich całkowicie. Należy, bowiem pamiętać, że promienie słoneczne przenikają także przez ubranie i działają nie tylko w pełnym słońcu, ale też w cieniu. Stąd
najistotniejsze jest stosowanie kremów z wysokim filtrem. Standardowo osoby z jasną karnacją powinny takie stosować, zwłaszcza te z piegami. W ten sposób mogą znacznie ograniczyć ich występowanie.

Natura jest piękna
Osobom piegowatym trudno jest często zrozumieć, że piegi nie są tylko elementem wyróżniającym ich urodę, – „skazą”, która przeszkadza w eksponowaniu swoich wdzięków. Piegi przede wszystkim są cechą urody, która dodaje jej świeżości, powabu, tajemniczości i niezwykłego, młodzieńczego uroku. Niekochane przez wszystkich, są zawsze świadectwem naturalności i wyjątkowego wdzięku.

Jeśli nie chcesz piegów …
Mimo, zdecydowanych zalet, wiele piegowatych osób za wszelką cenę stara się pozbyć piegów. Nie wszystkim się to udaje, ale próby są mimo to podejmowane, nawet wielokrotnie.
Domowe metody
Po takich zabiegach domowych piegi znikają czasowo, jednak nie na zawsze. Zastosowanie domowych kuracji ma tylko jedną wadę. Należy je przeprowadzać systematycznie i nie wolno oczekiwać natychmiastowych efektów. Zwyczajnie,
początkowo ich nie ma. Aby były zauważalne należy stosować zabiegi nawet przez kilka miesięcy. Zdecydowaną ich zaletą jest mało nakładowe zużycie produktów oraz komfort wykonania w domowym zapleczu. Proponowane domowe wybielania piegów to:
– codzienne smarowanie oczyszczonej skóry świeżo wyciśniętym sokiem z cytryny, po przemyciu skóry sokiem należy ją opłukać letnią wodą.
– codzienne przemywanie skóry wywarem z zielonej natki pietruszki (natka zalana wrzątkiem i ostudzona), po przemyciu skóry sokiem należy ją opłukać letnią wodą.
– maseczki z owoców takich jak, truskawki oraz porzeczki (oczyszczone, umyte dokładnie owoce należy rozgnieść na miazgę i nakładać na oczyszczoną skórę, potem zmyć wodą)
– codzienne przemywanie skóry sokiem ogórków lub maseczki z jego miąższu

Zabiegi salonowe
– Skuteczną jednak już nie taką tanią metodą na pozbycie się piegów jest oddanie się w ręce specjalisty i wykonanie zabiegu mikrodermabrazji. Metoda ta cieszy się sporą popularnością nie tylko z uwagi na swoją skuteczność w usuwaniu wszelkich przebarwień i piegów, ale także blizn potrądzikowych, blizn innego pochodzenia, zmarszczek, rozstępów oraz poprawia ujędrnienie skóry. Z uwagi na rożne rodzaje cery, wrażliwe, alergiczne, suche, tłuste, wykonuje się dwa różne rodzaje mikrodermabrazji, które są dostosowywane przez specjalistę od konkretnego
przypadku. Ilość zabiegów, zależna jest od uzyskiwanych efektów. Zabieg jest wykonywany wyłącznie w gabinecie specjalistycznym.
– Inną formą proponowaną w zabiegach dermatologii kosmetycznej lub salonach urody jest Cosmelan. Zabieg ten powoduje likwidację różnego rodzaju przebarwień w tym piegów. Jest to zabieg dwufazowy. Pierwsza jego część to wykonywana jest w gabinecie, kolejna to zlecona specjalistyczna pielęgnacja w warunkach domowych.
– W rozjaśnianiu piegów stosowane są również specjalistyczne maści i kremy.

Chociaż niechciane piegi kojarzone są z powakacyjnymi troskami, warto już teraz pomyśleć o ochronie skóry przed działaniem słońca. A może po prostu zaakceptować ten wyjątkowy atut, jakim są piegi i cieszyć się ich walorami?

2018-03-14T10:56:00+00:006 lipca 2011|Uroda|