2032393659_orly_nominacje

Nominowani do Orłów 2014: polskie kino prezentuje światowy poziom

Nominowani do Polskiej Nagrody Filmowej Orły 2014 Dawid Ogrodnik, Agnieszka Grochowska i Agata Kulesza zgodnie twierdzą, że polskie kino od kilku lat prezentuje wysoki, światowy poziom, a zainteresowanie Polaków filmem rośnie. –Chciałabym, aby Polacy częściej chodzili do kina i chętniej sięgali po filmy kameralne, nie bali się ich – mówi Agata Kulesza, wyróżniona za rolę w „Idzie”. 

Agnieszka Grochowska, nominowana do Orłów w kategorii najlepsza główna rola kobieca za występ w filmie „Wałęsa. Człowiek z nadziei”, ocenia, że w ostatnim roku powstało wiele interesujących filmów polskiej produkcji wartych wyróżnienia tą prestiżową nagrodą.

– Niestety, mogą być nominowane tylko trzy filmy, tylko trzech aktorów, kostiumografów, ale dobrych filmów powstało w tym roku bardzo dużo. Wystarczy wspomnieć „Papuszę” Krzysztofa Krauzego i Joanny Kos-Krauze, która jest wspaniałym filmem, a zebrała niewiele nominacji. Myślę, że polskie kino ma się dobrze – mówi Agnieszka Grochowska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Agata Kulesza, która powalczy z Agnieszką Grochowską oraz Jowitą Budnik („Papusza”) o nagrodę dla najlepszej aktorki przyznaje, że nie mogła wymarzyć sobie lepszej konkurencji.

– Moja praca została zauważona, co naturalnie oznacza satysfakcję. Bardzo się cieszę z nominacji dla „Idy”. Jestem wdzięczna, że Paweł Pawlikowski zdecydował się ze mną współpracować, bardzo lubię ten film i mu kibicuję. Uważam, że mamy bardzo dużo bardzo pięknych filmów i że będzie coraz lepiej. Zasmuca mnie jedynie, że na przykład „Idę” we Francji obejrzało dwa razy więcej widzów niż w Polsce. Chciałabym, aby Polacy częściej chodzili do kina i chętniej sięgali po filmy kameralne, nie bali się ich – mówi Agata Kulesza, nominowana do Orłów za rolę w „Idzie”.

O statuetkę dla najlepszego aktora pierwszoplanowego powalczą Dawid Ogrodnik („Chce się żyć”), Janusz Gajos („Układ zamknięty”) oraz Robert Więckiewicz („Wałęsa. Człowiek z nadziei”).

– Nominacje do Orłów przyznają aktorzy, ludzie filmu. Jest to dla mnie więc szczególne wyróżnienie. W naszej kategorii tak się akurat złożyło, że wybrano aktorów z trzech różnych pokoleń. Młodszy, średni i najstarszy. Myślę, że to interesujące spostrzeżenie na temat sytuacji polskiego kina – ocenia Dawid Ogrodnik.

Ceremonia wręczenia Polskich Nagród Filmowych Orły 2014 odbędzie się w poniedziałek 10 marca w Teatrze Polskim w Warszawie. Najwięcej, bo aż dziesięć nominacji zdobyła „Ida” Pawła Pawlikowskiego. „Chce się żyć” Macieja Pieprzycy ma szansę na siedem statuetek, zaś „Imagine” Andrzeja Jakimowskiego na sześć.