zegarmistrzlodz.com.pl

Strona główna » Blog » Najlepsze oscarowe stylizacje? Kto w czym pojawił się na czerwonym dywanie

Najlepsze oscarowe stylizacje? Kto w czym pojawił się na czerwonym dywanie

Oscary to nie tylko fantastyczne filmy, zaskakujące podziękowania, ale też niezwykłe kreacje. Niektórzy uważają, że gala Oscarowa była w tym roku nudna, ale w kwestiach mody sporo się działo. Coraz więcej osób ze świata filmu traktuje Oscarową galę jako okazję do zabawy wieczorowym stylem. Dzięki temu nie możemy narzekać na nudę. Ale śmiały zamysł kończy się fiaskiem, gdy zapomnimy sobie zadać kluczowe pytanie – czy ja naprawdę dobrze w tym wyglądam? Monika Kamińska i Roman Zaczkiewicz oceniają najciekawsze kreacje wczorajszej nocy.

Myślę, że nikt nie ma wątpliwości do kogo należy Oscarowa kreacja numer jeden. Aktor, piosenkarz i performer Billy Porter pojawił się na gali w sukni projektu Christiana Siriano. Góra sukni to dopasowany smoking wraz z koszulą, a dół jest typową długą, aksamitną suknią balową. Tym nietypowym połączeniem Porter chciał przekazać swoją myśl: „chcę, żeby ludzie zrozumieli, że nie muszą czegoś rozumieć czy nawet się z tym zgadzać”. Porter zwraca uwagę na to, że nie jest drag queen, tylko mężczyzną. I ma rację. Ten odważny projekt mimo wszystko idealnie wpisuje się w dość klasyczne stroje, do jakich z obawy przed spektakularną wpadką przyzwyczaiły nas oscarowe gwiazdy. Gdyby tę samą suknie założyła kobieta, zwrócilibyśmy ewentualnie uwagę na nietypową – smokingową górę. Poza tym to po prostu piękna czarna balowa kreacja. Fakt, że założył ją prawie pięćdziesięcioletni mężczyzna zmusza nas do zastanowienia się na nowo nad rolą ubrania w społeczeństwie. Kobiety w garniturze nie szokują już nikogo. To jest ten moment, w którym warto pójść o krok dalej, tym samym umożliwiając każdemu wolność ekspresji oraz bycia i wyglądania tak jak się chce – tłumaczy Monika Kamińska. Roman Zaczkiewicz, właściciel marki Zack Roman za to dodaje: jeśli już łamać bariery, to tak jak Billy Porter – w sposób przemyślany i z pompą. Ale pewnie jeszcze długo nikt nie zdecyduje się go naśladować.

Jednym z panów, którym udało się pozytywnie wyróżnić, jest David Oyelowo. Aktor wystąpił w śmiałym, trzyczęściowym smokingu z butelkowozielonego welwetu marki Etro. Całość utrzymana w stylu dandy, z ekstrawaganckimi detalami. – Dzięki konsekwencji i umiarowi Oyelowo nie przekroczył granicy kiczu – tłumaczy Roman Zaczkiewicz.

Warto również zauważyć, że na czerwonym dywanie pojawiła się kobieta w spodniach. Elsie Fisher postawiła na trzyczęściowy czarny garnitur od Thoma Browna. Połączyła go z białą koszulą i srebrną, ozdobną spinką do kołnierza. Całość została uzupełniona najmodniejszym ostatnio upięciem włosów, czyli dużą spinką oraz lakierowanymi botkami. – Całość prezentuje się z jednej strony bardzo elegancko, a z drugiej nowocześnie. Najważniejsze jednak, że jest spójna. Widać, że Elsie w garniturze czuje swobodnie i nie wygląda na przebraną, lecz ubraną. Można uznać, że jej strój koresponduję w tym, co założył Billy. On, w długiej wieczorowej sukni. Ona, w eleganckim wieczorowym garniturze. Sami musimy się zastanowić, kto szokuje nas bardziej i dlaczego – opowiada Monika Kamińska.

Na garnitur w nieco innej formie postawiła również Awkwafina. Wybrała dwuczęściowy garnitur z brokatowym połyskiem. – Szerokie i długie spodnie rewelacyjnie korespondują z olbrzymią z koszuli. Całość sprawia bardzo świeże, ale jednocześnie eleganckie wrażenie. Byłoby naprawdę idealnie, gdyby nie jeden zgrzyt. Jednorzędowa marynarka jest niestety trochę za ciasna i nieestetycznie marszczy się w pasie. Detal, ale trochę zaburza proporcje, więc szkoda, że nad nim nie popracowano. Być może wystarczyłoby delikatnie poszerzyć talię lub przesunąć guzik i byłoby idealnie – ocenia Monika Kamińska.

Nowoczesny, dopasowany zestaw zaprezentował Chris Evans. W tej kompozycji główną rolę gra marynarka z błękitnego welwetu marki Salvatore Ferragamo. Ale najbardziej harmonijny, klasyczny smoking miał na sobie Trevor Noah. – Satyryk znany z The Daily Show nosi się elegancko na co dzień i widać, że czuje się w tym stylu w pełni swobodnie. Jego dwurzędowy smoking leży idealnie, a całość uzupełniają świetnie wyglądające dodatki. Czy klasyka jest nudna? Nie, jest po prostu doskonała – twierdzi Roman Zaczkiewicz.

– Jeśli chodzi o kobiety w sukniach to zdecydowanie moim numerem jeden jest Emma Stone w kreacji Louis Vuitton. Użytkownicy tweetera bardzo szybko porównali ją do śniadaniowego wafelka. I faktycznie jej kreacja jest dosłownie słodka, ale moim zdaniem wygląda bardziej jak złoto – brązowy plaster miodu. Co najciekawsze pomimo olbrzymiej ilości cekinów, które są zamontowane na suknię, Stone udało się uniknąć efektu kiczu. Dzieje się tak dlatego, że kreacja ma bardzo ciekawą, podniesioną linię ramion, dzięki czemu nabiera trochę mocniejszego charakteru. Ponadto aktorka postawiła na bardzo minimalistyczne dodatki: delikatną biżuterię, prawie niewidoczny makijaż i spięte w prosty sposób włosy. Po raz kolejny sprawdza się zasada, że mniej znaczy więcej – uważa Kamińska.

– Na tym tle żałośnie wypadli żartownisie tacy jak Pharrell Williams, który na galę przyszedł w krótkich spodenkach moro i białych skarpetkach. Piosenkarz nie wyglądał ani estetycznie, ani zabawnie – kończy Roman Zaczkiewicz.

2019-02-25T14:07:12+01:0025 lutego 2019|Gwiazdy|

Może zainteresuje Cię również: