Marlena de Blasi i polskie winnice

Strona główna » Blog » Marlena de Blasi i polskie winnice

Marlena de Blasi i polskie winnice

Ciekawostka o smaku wina dla wszystkich fanek i fanów Marleny de Blasi. Niedawno dowiedzieliśmy się, że pod Bochnią znajduje się winnica zwana „Małą Toskanią”. Należy do Uniwersytetu Jagiellońskiego i jest częścią Winnicy Nad Dworskim Potokiem.

Skąd ta toskańska nazwa? Otóż zarządca winnicy, pan Adam w czasie sadzenia krzewów był w trakcie lektury „Tysiąca dni w Toskanii” i oczarowany książką postanowił winnicy nadać taką właśnie nazwę. Produkowane tu wino odnosi sukcesy na świecie (tytuł championa za wino wytrawne i 12 innych Grand Prix), jednym z gatunków – Novum – częstowano gości podczas Polskiej Prezydencji w UE.

O winnicy:

Winnica znajduje się na terenie Rolniczego Zakładu Doświadczalnego w małopolskich Łazach. Została założona przed sześcioma laty na poczet planowanych studiów podyplomowych na Wydziale Farmacji na Uniwersytecie Jagiellońskim. Uprawia się tu 20 odmian winorośli, z przeznaczeniem na produkcję win białych i czerwonych. Wszystkich krzaków jest 12 tysięcy, a powierzchnia winnicy to 3,3 ha.

Nazwa Winnica Nad Dworskim Potokiem pochodzi od przepływającego poniżej winnicy Dworskiego Potoku. Ze wzgórz obsadzonych winoroślą rozpościera się przepiękny widok na okoliczne wzniesienia poorane licznymi tarasami, które przypominają toskańskie klimaty. Spacerując wieczorami, można tu spotkać dziki, sarny a także usłyszeć porykiwania jeleni. Zdarza się tu gościć dorodnego jelenia z potężnym porożem czy też zajączki wyszukujące najsmaczniejsze winne grona. Pod potrzeby nauki została wydzielona część winnicy, gdzie studenci enologii na Wydziale Farmacji będą zdobywać wiedzę niezbędną przyszłym adeptom sztuki winiarskiej.

„Mała Toskania” to środkowa, najmocniej nachylona część winnicy obsadzona głównie winoroślą na wina czerwone. Nasłonecznienie, temperatura a także żywozielone bujne pędy winorośli poruszające się z dostojeństwem na tle błękitnego nieba przywołują na myśl obrazy z lektury „Tysiąca dni w Toskanii”.

Marlena de Blasi, fot. Fernando de Blasi

Zdjęcia z winnicy znajdziecie tutaj

2018-03-14T10:04:38+00:00 29 stycznia 2012|Kuchnia, Kultura|

Zostaw komentarz