1637481589_sabat_amant

Marcel Sabat, aktor z filmu „Facet (nie)potrzebny od zaraz”, widzi się w roli idola Polek

Dziś do kin wchodzi komedia romantyczna „Facet (nie)potrzebny od zaraz” z udziałem Marcela Sabata. W marcu zobaczymy 24-letniego aktora w dramacie wojennym „Kamienie na szaniec”. Młody debiutant przyznaje, że nie miałby nic przeciwko, aby zostać idolem Polek. Nie to jest jednak jego główny cel, dla którego wybrał zawód aktora. 

Produkcje, w których zagrał ostatnio Marcel Sabat, zapewne przyniosą mu popularność i rozgłos. Aktor jest na to przygotowany. Przyznaje, że  widzi się w roli idola Polek i jest gotowy na na blaski i cienie bycia sławnym.

– Zdaję sobie z sprawę z tego, że moim życiu pewnie pojawią się miłe i niemiłe opinieMam jednak inne priorytety w życiu. Raczej skupiam się na tym, żeby mądrze poprowadzić swoją drogę zawodową, żeby te filmy, w których teraz zagrałem, dały mi możliwość kolejnych wyzwań zawodowych, żebym mógł się cały czas rozwijać. To jest dla mnie bardzo ważne – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Marcel Sabat.

Aktor marzy o tym, aby zagrać rolę, dla której musiałby się zmienić fizycznie np. przytyć lub bardziej wytrenować ciało.

– Bardzo podziwiam aktorów, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, którzy grają takie role, że w ogóle ich nie poznajemy i mamy do czynienia zupełnie z innym człowiekiem. Wydaje mi się, że to jest największe wyzwanie dla aktora, żeby zmierzyć się właśnie z taką rolą – mówi Marcel Sabat.

Marcel Sabat pochodzi z Kielc. Na studia aktorskie dostał się za drugim razem. Rok temu ukończył Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Na pracę dyplomową  przygotował sztukę  „Shopping and Fucking” w reż. Grzegorza Wiśniewskiego. Zagrał tam Marka – geja. Za tę rolę otrzymał nagrodę specjalną ufundowaną przez Opus Film. Został też zauważony przez reżysera Roberta Glińskiego, który zaprosił go na casting do filmu „Kamienie na szaniec”. Aktor dostał rolę Zośki, a efekty jego pracy będziemy mogli oglądać już 7 marca. Dziś natomiast do kin wchodzi komedia romantyczna z jego udziałem „Facet (nie) potrzebny od zaraz” w reżyserii Weroniki Migoń.