Kosmetyki do higieny intymnej

Dbanie o własne ciało to pewna oczywistość. Staramy się, aby nasza skóra była odżywiona, dłonie i stopy zadbane, ze starannym manicure i pedicure. Ale równie uważnie musimy dbać o naszą higienę intymną. Zapewnienie odpowiedniej czystości i komfortu w tych sferach to taka sama pielęgnacja jak dbanie o odpowiednią dietę.

Niby niewiele ma to wspólnego, ale tak naprawdę w obu przypadkach, jeśli pojawiają się jakieś problemy zdrowotne, czujemy to tylko my, a osoby postronne mogą tego zwyczajnie nie zauważać. Dlatego, to na nas samych leży obowiązek zapewnienia strefom intymnym higieny, czystości i świeżości każdego dnia. To w dużej mierze wpływa też na nasz komfort nie tylko fizyczny, ale również psychiczny. Mycie okolic łonowych zwykłym mydłem bywa zgubne. Nie ma ono na szczęście destrukcyjnego wpływu, ale może niestety podrażniać wrażliwe okolice. Firmy farmaceutyczne i kosmetyczne oferują nam wiele dopasowanych rozwiązań, a produkty do higieny intymnej w postaci bardzo różnych płynów, emulsji i innych, są obecnie wysoce dostępne dla każdego.

Płyny, żele, chusteczki

Każda kobieta może dobrać odpowiedni produkt do potrzeb do swojego ciała. Mogą to być tradycyjne płyny do higieny intymnej przeznaczone do codziennego mycia i pielęgnacji delikatnych sfer (sprawdź: kosmetyki do higieny intymnej). Najczęściej nie zwierają żadnych składników zapachowych, aby nie podrażniać skóry, nie zawierają mydła ani parabenów. W zasadzie w zupełności wystarczy stosowanie tych kosmetyków przynajmniej raz dziennie. Zachowujemy wtedy odpowiednie pH i utrzymujemy pożądany poziom czystości i świeżości.

Zdjęcie: vianek-zel-do-higieny-intymnej-kojacy-kontigo-790.jpg

Żele do higieny intymnej są bardziej skondensowane niż mydła. Ich konsystencja pozwala na odrobinę więcej użyć i aplikacji. Wystarczy zaledwie niewielka ilość kosmetyku i woda, a wszystko delikatnie się komponuje tworząc niemalże subtelne spa dla miejsc intymnych. Sytuacja jednak diametralnie się komplikuje, gdy wyruszamy w trasę, na biwak albo pod namiot i użycie żelu lub płynu nie jest aż tak łatwe. Dlatego, dla podróżujących kobiet, świetnym rozwiązaniem są chusteczki do higieny intymnej. Kompaktowo zapakowane, nie wysychają i są odpowiednio nawilżone preparatem – na tyle, aby w ekstremalnych sytuacjach pozwolić kobiecie na zachowanie czystości i świeżości.

Świeżość przez cały dzień

Mycie i pielęgnacja to czasem nie wszystko. Warto pamiętać, aby w różnych sytuacjach życiowych zabezpieczyć również swoją bieliznę przed zabrudzeniami. Fizjologia kobieca bywa psotliwa, dlatego dobrze mieć zawsze pod ręką zabezpieczenie w postaci wkładki higienicznej czy podpaski. W większości kobiety mają ze sobą “zestaw awaryjny”, aby nie dać się zaskoczyć naturze i czuć się nadal świeżo i czysto w każdym calu (https://kontigo.com.pl/). Producenci prześcigają się w rozwiązaniach mających nam ułatwić ten komfort, np. mini wersja wkładki, albo supercienka mieszcząca się w notesie.

Zdjęcie: carefree-wkladki-higieniczne-flexi-form-kontigo-965.jpg

  • Agata

    Używam płynu do higieny intymnej i rano i wieczorem moim zdaniem to ważne by o to dbać. Chusteczki nawilżające też w torebce noszę, przydają się wtedy gdy jestem poza domem. A w domu mam biobidet, który chyba najlepiej dba o intymną strefę. Bo po skorzystaniu zawsze mogę się umyć i mam pewność, że żadne wirusy czy bakterie mnie nie dopadną.