Strona główna » Blog » 3 nieoczywiste korzyści zdrowotne ze słuchania muzyki

3 nieoczywiste korzyści zdrowotne ze słuchania muzyki

O tym, że słuchanie muzyki pozytywnie wpływa na nasz nastrój, pozwala zredukować stres i ułatwia trening na siłowni wiedzą niemal wszyscy. Okazuje się jednak, że muzyka ma o wiele więcej prozdrowotnych korzyści. Dlaczego warto słuchać muzyki, uczyć się na gry na instrumentach czy komponować własne utwory?

Muzyka towarzyszy nam każdego dnia. Zaczynamy z nią dzień, gdy włączamy radio o poranku. Towarzyszy nam w drodze do pracy – w samochodowym radiu albo w słuchawkach. W pracy, w trakcie ćwiczeń, w czasie sprzątania czy podczas spotkania z przyjaciółmi. Oto korzyści z jej słuchania, ale również aktywnej nauki gry na instrumentach, o których warto wiedzieć!

Po pierwsze, muzyka poprawia pamięć

Za przetwarzanie muzyki i zapamiętywanie informacji odpowiada ta sama część mózgu. Okazuje się, że zarówno słuchanie muzyki jak i trening muzyczny np. nauka gry na instrumencie, opóźniają proces starzenia się mózgu i pozwalają dłużej utrzymać go w zdrowiu. Jak wynika z badań naukowców z University of Kansas Medical Center osoby z wieloletnim doświadczeniem muzycznym osiągają znacznie wyższe wyniki testów kognitywnych m.in. związanych z pamięcią wizualną i przestrzenną, nazywaniem obiektów i zdolnością adaptacji do nowych informacji w porównaniu z osobami, które nie miały w życiu większego kontaktu z muzyką. Co ciekawe, korzyści wynikające z edukacji muzycznej nie przepadają z czasem i obserwujemy je nawet wtedy, gdy już od dawna nie mamy kontaktu z muzyką. Oznacza to, że godziny nauki gry np. na flecie w podstawówce czy na gitarze w liceum nie są „sztuką dla sztuki” czy niewiele wnoszącym hobby! Lekarze już dziś za pośrednictwem muzyki starają się pomóc osobom cierpiącym na utratę pamięci, w tym osobom z demencją lub z chorobą Alzheimera. Muzyka słuchana przez nas w danym okresie życia może wyzwolić wspomnienia. Będą one wyrazistsze i dłużej zachowamy je w pamięci, gdy będziemy mogli przypisać do nich piosenki, których wówczas słuchaliśmy.

Po drugie, muzyka… leczy

Muzyka ma pozytywny wpływ nie tylko na pamięć czy przywracanie określonych wspomnień. Stanowi również skuteczną metodę w procesie rehabilitacji np. po operacji kręgosłupa, ponieważ zwiększa tempo gojenia i zmniejsza odczuwalny ból po zabiegu. Z czego może to wynikać? Muzyka stanowi ważną część naszego fizycznego i emocjonalnego samopoczucia odkąd byliśmy niemowlętami w łonie matki, słuchając bicia jej serca i oddechu. Odbieranie dźwięków łączy się z systemem nerwowym i układem limbicznym (odpowiedzialnym za uczucia i emocje). Gdy odtwarzana jest wolna muzyka, reagujemy spowolnieniem akcji serca i spadkiem ciśnienia krwi. Powoduje to spowolnienie oddechu, co pomaga uwolnić napięcie szyi, ramion, żołądka i pleców. Słuchanie spokojnej muzyki może pomóc w zrelaksowaniu się, co z czasem przekłada się na mniejszy ból i szybszy czas regeneracji. Fińscy naukowcy odkryli, że pacjenci z udarem, którzy słuchali muzyki przez kilka godzin dziennie, mogli pochwalić się później lepszą pamięcią, koncentracją, a także lepszym nastrojem niż pacjenci, którzy niczego nie słuchali. Badania tomograficzne mózgu wykazały również zaskakujący fakt. Okazuje się, że obwody odpowiedzialne za odbiór muzyki oraz kontrolę motoryczną są tożsame – słuchanie muzyki może zatem poprawić sprawność ruchową osób cierpiących na chorobę Parkinsona. Zdaniem wielu lekarzy, czynność ta powinna na stałe znaleźć się na liście terapii i rehabilitacji, wspomagając leczenie wielu zaburzeń.

Po trzecie, muzyka sposobem na lepszy sen

Bezsenność i inne problemy z zaburzeniami snu mogą skutecznie utrudnić nam codzienne funkcjonowanie. Pomocnym remedium na bezsenność może okazać się właśnie muzyka. Badania Harmata, Takácsa i Bódizsa pokazały, że osoby słuchające przed snem przez 45 minut muzyki klasycznej przez 3 tygodnie, wykazały statystycznie istotną poprawę jakości snu i zmniejszenie objawów depresji. Podobnie jak słuchanie spokojnej, rytmicznej muzyki w celu uspokojenia ciała, muzyka może również mieć relaksujący wpływ na umysł. Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda stwierdzili, że słuchanie muzyki wydaje się być w stanie zmienić funkcjonowanie mózgu w takim samym stopniu jak leczenie. Muzyka jest tak szeroko dostępna i niedroga, że stanowi prosty sposób na redukcję stresu. Na liście utworów, które najlepiej pozwalają się odstresować można znaleźć: lekką muzykę jazzową, klasyczną, ale również m.in. melodie celtyckie, utwory wykorzystujące indyjskie instrumenty smyczkowe, perkusję i flety czy odgłosy deszczu, grzmotu i dźwięków natury. Uwaga – każdy musi dostosować słuchaną muzykę do własnych upodobań – nie każdy polubi jazz i toleruje Mozarta. Indywidualne preferencje też się liczą!

Muzyka ma większy wpływ na nasze życie niż moglibyśmy sądzić. Warto znać jej prozdrowotne korzyści i słychać ulubionych dźwięków jak najczęściej: w drodze do pracy, w pracy, w podróży czy w trakcie spotkań z przyjaciółmi i ważnych dla nas momentach. W hałaśliwym autobusie, zatłoczonej kawiarni czy przy głośnych rozmowach w biurowym open space idealnie sprawdzą się wygodne i świetnie izolujące zewnętrzne źródła hałasu słuchawki Fresh n’Rebel Clam Anc. Świat dźwięków to jeden z najskuteczniejszych sposobów na relaks, dobry nastrój, a nawet zdrowie psychofizyczne.

A zatem… jakiej playlisty dzisiaj posłuchacie?

2018-09-28T05:01:37+00:0028 września 2018|Zdrowie|