Marek Kaczkowski – PYŁ CASTAMERE

Przy ogniach wojsk, pod strzechą chat,

W komnatach wyższych sfer,

Przez Siedem Królestw niesie wiatr

Historię Castamere

Uwalnia się tak zręcznie pieśń

od losów swego lorda

By zemstę, krew i postrach wieść

Splecione w brzmień akordach

Raz zwiastun klęsk, raz gniewny list

Raz cios w największej z gier

Jak wyrok spada śpiewny świst

Memento Castamere

Zostawia sens pierwotnych słów

Jak wąż porzuca ogon

I staje się dla serc i głów

przekleństwem i przestrogą.

Przeminą dni, przeminie czas

Lord zniknie w mrokach er

lecz pozostanie w każdym z nas

Pył z ruin Castamere