Jak czesałyśmy się w minionym stuleciu

Strona główna » Blog » Jak czesałyśmy się w minionym stuleciu

Jak czesałyśmy się w minionym stuleciu

Fryzury znanych gwiazd są inspiracją dla wielu kobiet. Podglądamy je w kolorowych czasopismach, śledzimy na szklanym ekranie. Co sprawiło, że gwiazdy takie jak Pola Negri, Kalina Jędrusik, czy Małgorzata Ostrowska wyznaczały trendy w modzie w poprzednim wieku, a ich stylizacje są natchnieniem dla współczesnych kobiet?

Odpowiedzią na to pytanie było spotkanie, które odbyło się 14 kwietnia na Hożej w Warszawie. Spotkanie będące zarazem niezwykłą podróżą w czasie do lat 30, 60 i 80 XX wieku. Miejsce spotkanie również było nieprzypadkowe, jako że to na Hożej od ponad dwustu lat można obserwować jak zmieniały się fryzury warszawianek ostatnich kilku pokoleń. Tym razem w zaskakujące role wcieliły się Odeta Moro-Figurska, Katarzyna Laskowska oraz Małgorzata Ostrowska.

Hoża wczoraj i dziś
W Warszawie niemalże każda ulica ma swoją tajemnicę. Hoża jest jednym z takim miejsc, które łączy niezwykłą historię sprzed ponad dwóch wieków jednocześnie podążając z duchem czasu. To tutaj, jeszcze przed wojną, funkcjonowały dwa kina, liczne sklepy i kawiarnie, a to sprawiało, że Hoża była miejscem spotkań i spacerów tak zwanej warszawskiej bohemy. Tutaj swoją siedzibę miał również najsłynniejszy warszawski krawiec, do którego zjeżdżały się sławy z całej Europy i o którym pisały między innymi dzienniki z Paryża, Londynu, Wiednia, czy Moskwy chwaląc jego kunszt. Dlatego nietrudno sobie wyobrazić gwiazdy światowego formatu przechadzające się tą niezwykle artystyczną ulicą. Wytworne damy z najmodniejszymi fryzurami, w pięknych sukniach trzymające pod rękę gentlemanów w kapeluszach i eleganckich frakach. Obecnie Hoża to już trochę inna ulica, część nowoczesnej metropolii, ale nie znaczy to, że spacerując po niej nie spotkamy Poli Negri biegnącej na zdjęcia do filmu „Tajemnice Warszawy”, czy Kaliny Jędrusik śpiewającej „Pokoiku na Hożej” Juliana Tuwima. Również dzisiaj można wyczuć tam ducha poprzedniego stulecia, a wszystko dlatego, że ludzie, którzy obecnie tworzą to miejsce nie zapomnieli o jego historii.

Niezwykłe miejsce z duszą
Takim niezwykłym miejscem, które pozostaje w klimacie tej ulicy jest również nowo otwarty salon MiłekDesign na ulicy Hożej 40. Jego właścicielami są Katarzyna Poniatowska-Miłek oraz Dariusz Miłek – znani  kreatorzy, styliści, wykładowcy prestiżowej amerykańskiej szkoły fryzjerskiej Pivot-Point. Posiadają dyplom mistrzów fryzjerstwa oraz międzynarodowy tytuł trenera. Tworząc salon na ulicy Hożej postanowili stworzyć miejsce z duszą, które będzie w magicznym klimacie ulicy Hożej. I tak powstało niezwykłe miejsce łączące w sobie styl artdeco, retro-klimat i nowoczesne podejście do sztuki jakim niewątpliwie jest stylizacja fryzur.

[nggallery id=1054]

 

2011-04-23T09:57:15+00:00 23 kwietnia 2011|Styl|

Zostaw komentarz