mężczyzna z tatuażami

Odwieczny dylemat z tatuażami: robić czy nie robić?

Tatuaże mają równie wielu zagorzałych zwolenników, co przeciwników. Dla jednych to symbol osobowości i oryginalności, dla innych przelotna moda, dla niektórych wręcz piętno przestępcy. Wiele tu zależy też od społeczeństwa, kręgu kulturowego, wieku.

Krótka historia tatuażu

Odkrycia archeologiczne dowodzą, że tatuaże towarzyszą nam praktycznie od zarania ludzkości. Jest to jedna z najstarszych form wyrażania osobistego stylu, forma personalizacji, dużo starsza, niż na przykład ubrania. Historycznie rzecz biorąc tatuaże miały trzy podstawowe znaczenia:

  • Prosta dekoracja.
  • Przekaz dotyczący statusu społecznego.
  • Rodzaj talizmanu, który miał mieć właściwości lecznicze ciała i duszy.

Najstarsze techniki tworzenia tatuaży, a także charakterystyczne style tatuażu, tatuaż plemienny (tzw. tribal) oraz rzecz jasna tatuaż Maorysów z Polinezji. Sam źródłosłów to również maoryskie słowo „tatau”, które oznacza dokładnie „uderzenie”. U Maorysów to cała kultura zdobienia ciała (która obejmuje również rzeźbienie skóry Ta Moko), która związana jest z inicjacją mężczyzny, jego życiem, dojrzewaniem, historią i przygodami. Wzory na ciele nie są jedynie ozdobą, ale każdy z nich ma bardzo głębokie i ważne znaczenie, związane m.in. z rodziną czy statusem społecznym danej osoby. Ciała Maorysa nie zdobi się raz i na zawsze. Wraz z kolejnymi etapami życia, kolejnymi przeżyciami i historia na jego ciele pojawiają się nowe znaki, nowe wzory.
Z kolei niezwykle popularny u nas tribal to najczęściej proste wzory, kółka, obręcze, kreski, kropki. Z czasem, głównie za sprawą rozwoju techniki tatuowania, wzory stały się coraz bardziej skomplikowane, a przy tym bardziej dekoracyjne.

Tatuaż dzikich marynarzy

Do Europy tatuaż trafił za sprawą marynarzy, którzy podpatrzyli ten zwyczaj podczas swoich egzotycznych podróży. Im też zawdzięczamy fakt, że tatuaż ma taką złą opinię. Nie ma co owijać w bawełnę – żeglarze rekrutowali się zazwyczaj z wyrzutków społeczeństwa, nizin społecznych, nierzadko wprost z grup przestępczych. Dlatego też wielu osobom tatuaż kojarzy się wyłącznie z symbolem przestępczej, więzienniej subkultury. Pomimo że dziś tak wiele postaci publicznych, nie tylko celebrytów z kolorówek zdobi swe ciała tatuażami, wciąż są tacy, dla których tatuaż to wyznacznik ludzi „gorszego sortu”. Wpływ na to miał zapewne i fakt, że te pierwsze, marynarskie tatuaże były (i gdzieniegdzie są nadal) bardzo prymitywne. Nie w sensie prymitywnych kultur plemienny, lecz prymitywne jeżeli chodzi o wzory. Dominowały oczywiście biuściaste panie w bikini, czaszki, skrzyżowane piszczele czy szable.

Od serduszka po trupią czaszkę

Czaszki akurat wciąż są bardzo popularne. To jeden z kanonicznych niemal symboli tatuażu amerykańskiego, obok róż, serc, dzikich kotów i amerykańskich orłów. Szkoła amerykańska stała się do tego stopnia popularna i na tyle zalała świat, że często tatuaż amerykańskich nazywa się „tradycyjnym”. Niejako na drugim biegunie jest tradycyjny tatuaż japoński. Też ma złą prasę, bo najczęściej kojarzony jest z członkami Yakuzy (japońskiej mafii). Charakterystyczne jego cechy to niezwykła dbałość o szczegóły (występujące w ogromnej ilości), bogata symbolika wywodząca się z historii, a przede wszystkim mitologii, a także ogromne powierzchnie. Tradycyjny tatuaż japoński obejmuje bowiem prawie całe ciało (oprócz dłoni, twarzy i szyi).

Zanim się nakłujesz

Zastanów się dobrze, zanim podejmiesz decyzję. Czy naprawdę tego chcę? A jeśli już, to czy wybrany wzór jest dla mnie odpowiedni? Czy warto umieścić tatuaż akurat w tym miejscu? Warto pomyśleć przyszłościowo. Może i fajnie wygląda nazwa ulubionej kapeli na dłoni, kiedy ma się 16 lat. Ale jak będzie wyglądała, kiedy będziesz się starał o pracę lub rękę ukochanej? No, chyba że na jej dłoni widnieje podobny znak. A co, jeżeli w międzyczasie zmienią się Twoje gusta? Pomyśl także o oryginalności. Wybierając z teki wzór, który nosi już parę miliardów ludzi na świecie, na pewno nie wyrazisz swojej osobowości. Słowem – nie spiesz się. Lepiej poczekać, niż potem żałować.

Czy tatuaż to pamiątka na całe życie? Niekoniecznie. Może przetestować swój pomysł na tatuażu, który automatycznie znika po określonym czasie. W ostateczności możesz też usunąć tatuaż laserowo.

Podsumowanie

Podobno George Clooney zapytany, dlaczego nie ma żadnych tatuaży odpowiedział: a czy jest sens obklejać Ferrari? Cóż, przyznajmy się bez bicia, nie każdy z nas to równie luksusowa marka. A poza tym, kto powiedział, że tatuaż nie może być sam w sobie dziełem sztuki, a Wy wraz z nim? Wybór należy do Was.

Photo by lleo_ rr from PexelsRic Rodrigues from Pexels,  Leandro Vendramini from Pexels 

Podziel się wiadomością:

Polecamy również