Cukier jednak nie krzepi?

Cukier jednak nie krzepi?

Strona główna » Blog » Cukier jednak nie krzepi?

Cukier jednak nie krzepi?

Hasło „Cukier krzepi” wymyślił Melchior Wańkowicz dla państwowego monopolu cukrowniczego w latach 30. XX wieku. Popularność tego hasła była ogromna, a autor otrzymał za nie honorarium w wysokości 5 tys. ówczesnych złotych, co stanowiło równowartość niezłej klasy samochodu. Sam Wańkowicz żartował, że to najwyższe honorarium na świecie za dwa słowa. Czy prawdziwe?

Czy istnieją produkty bez cukru?

Trudno doszukać się artykułu spożywczego, który nie zawierałby cukru. Znajduje się on nie tylko w słodyczach i wypiekach cukierniczych. Jest niemal wszędzie – w wędlinach, nabiale, konserwach mięsnych i rybnych, potrawach mrożonych, wyrobach garmażeryjnych, daniach typu fastfood. Znaczna część z nas słodzi kawę i herbatę, ogromne jest spożycie słodkich napojów gazowanych. Cukier zawierają także warzywa i owoce. Jego spożycie jest wciąż zdecydowanie za duże, mimo że w ciągu ostatnich lat systematycznie maleje.

Co się dzieje z nadmiarem cukru w organizmie?

Cukier rafinowany, którym dosładzamy nasze potrawy i napoje, nie dostarcza organizmowi niczego poza chwilową energią i kaloriami, zwanymi przez specjalistów „pustymi” ze względu na brak w cukrze soli mineralnych, zawartych w buraku cukrowym. Nadmierne spożycie cukru powoduje, że organizm znajduje się w stanie zakwaszenia, a proces trawienia angażuje pierwiastki obecne w organizmie człowieka w coraz większych ilościach. Jednym z najbardziej widocznych tego skutków jest próchnica zębów, spowodowana pobieraniem wapnia z zębów w celu zapewnienia odpowiedniego jego poziomu we krwi. Podobnie osteoporoza – występuje na skutek ubytku wapnia z kości.

Nadmiar cukru najpierw jest magazynowany w wątrobie w postaci glikogenu – polisacharydu złożonego z glukozy. Jednak wątroba ma ograniczoną pojemność i w stosunkowo niedługim czasie glikogen, którego nie zdołała zmagazynować, powraca do krwi jako kwasy tłuszczowe. Te zaś osadzają się w różnych miejscach – na brzuchu, pośladkach biodrach, a następnie odkładają się w narządach wewnętrznych, głównie sercu i nerkach, których funkcje ulegają osłabieniu. Prowadzi to do zaburzeń funkcjonowania całego organizmu. Nieprawidłowy metabolizm sprzyja także powstawaniu cellulitu, który jest utrapieniem wielu coraz młodszych kobiet.

Skóra i włosy

Wysoki poziom cukru we krwi stymuluje glikację białek. Jest to proces, polegający na tworzeniu się cząsteczek AGE (ang. Advanced Glycation End-Products) na skutek łączenia cząsteczek glukozy z grupami aminowymi białek. Cząsteczki te powodują uszkodzenie kolagenu i elastyny, co prowadzi do rozciągnięcia i utraty jędrności skóry. Staje się ona także cieńsza i podatniejsza na tworzenie zmarszczek.

Nadmierne spożycie cukru zaburza gospodarkę hormonalną, co także nie pozostaje bez wpływu na skórę, która zaczyna się przetłuszczać w rezultacie wzrostu wydzielania łoju i zmiany jego składu. Skóra staje się podatna na stany zapalne, często występuje trądzik. Osłabieniu ulegają mieszki włosowe. Po pewnym czasie można zaobserwować łamliwość, przetłuszczanie się, wreszcie wypadanie włosów. U mężczyzn pojawia się łysienie androgenowe, będące wynikiem zaburzeń męskich hormonów płciowych pod wpływem zwiększonych ilości insuliny, produkowanej przez trzustkę jako antidotum na nadmiar glukozy. Głównym „sprawcą” wypadania włosów jest dihydrotestosteron (DHT), który jest pochodną testosteronu. Atakuje mieszki włosowe, które obkurczają się, co uniemożliwia prawidłowe ukształtowanie się i wyrośnięcie włosów.

Łysienie androgenowe, choć w nieco mniejszym stopniu, dotyczy również kobiet. W ich przypadku często występuje także wzrost owłosienia typu męskiego, zwłaszcza na twarzy i klatce piersiowej (hirsutyzm).

„Krzepiąca” rola cukru jest więc mocno przesadzona. Udowodniono to jednak stosunkowo niedawno, a Wańkowicz stworzył słynny slogan reklamowy w czasach, kiedy cukier był produktem luksusowym…

Autor: Julia Piwowarczyk, dietetyk w firmie Wygodna Dieta

2018-05-23T08:36:16+00:00 23 maja 2018|Zdrowie|