Anna Mucha tyje ze stresu?

Strona główna » Blog » Anna Mucha tyje ze stresu?

Anna Mucha tyje ze stresu?

Ania Mucha nie ma ostatnio tylu propozycji – zawodowych – ile by zapewne chciała. A to powoduje stres. Aktorka zaś stres, jak głoszą plotki, „zajada„.

Metoda znana zapewne nie tylko kobietom. Sęk w tym, że nie likwiduje to problemów, a jedynie je potęguję. Można na przykład przytyć. A to powoduje stres. I mamy zaklęty krąg. Czy w takim położeniu znalazła się obecnie Mucha?

„(…) Anka liczyła na kolejny wysyp propozycji zawodowych. A tych po prostu nie ma. Wszystko to sprawia, że Anka zajada stres. Wie, że bardzo przytyła i to w bardzo krótkim czasie. Ona ma niestety tendencję do tycia. Teraz zastanawia się, jak szybko wrócić do wagi sprzed roku. Wie, że wyglądała wtedy zjawiskowo, prawie jak dwudziestolatka. A dzisiaj niestety bardzo daleko jej do tamtej figury. Zmieniły jej się trochę proporcje, bo po prostu przybyło jej tu i ówdzie.” – mówi jeden z jej znajomych w rozmowie z magazynem Takie jest życie.

Czy Waszym zdaniem aktorka aż tak bardzo przytyła? Czy też może nadal wygląda „zjawiskowo”?

Anna Mucha

Anna Mucha, foto:MWmedia

Anna Mucha

Anna Mucha, foto:MWmedia

 

Anna Mucha

Anna Mucha, foto:MWmedia

2018-03-14T11:15:57+00:00 19 maja 2011|Gwiazdy|

Zostaw komentarz