Alex Caprice: Moim zdaniem…

Strona główna » Blog » Alex Caprice: Moim zdaniem…

Alex Caprice: Moim zdaniem…

Na wielką galę wybrałbym kreację… Eleganckie połączenie klasycznych spodni na kant z białą lub czarną koszulą, do tego muszka i koniecznie kolorowa marynarka, coś z kolekcji moich własnych projektów (Alex Caprice) – czyli ta część garderoby jako „jeden akcent, który wyrazi wszystko”. W tym przypadku moją osobowość, której cechy główne to przede wszystkim odwaga i dążenie do bycia „innym niż większość”, tzw. unikatowym a dobór koloru marynarki to kwestia mojego humoru tego danego dnia.

Na co dzień noszę… Koszule – uwielbiam je i posiadam całe mnóstwo, kompletnie różnych z ciekawymi wykończeniami. Do tego dopasowane jeansy (tzw. slim), sweterki w serek, marynarki. Typowy „casual style”. Stawiając głównie na wygodę również często staram się wyglądać nietuzinkowo/oryginalnie. Lubię mieć co najmniej jedną rzecz znacznie się wyróżniającą i przykuwającą wzrok innych osób. Mogą to być fajne buty. Najczęściej eleganckie pantofle w angielskim stylu w różnych odcieniach kolorystycznych albo jako połączenie dwóch barw, struktura skóry np. krokodyla albo zamsz. Jako Rosjanin przywiązuję bardzo dużą uwagę do obuwia. W kraju, z którego pochodzę jest to pewien wyznacznik u faceta, podobnie jak zadbane dłonie.

Słucham, czytam, oglądam…  Zależy od nastroju, od sytuacji. Imprezy, podróże, romantyczne wieczory z kobietą… Słucham różnej muzyki – nie wybrzydzam. To także jest chyba wpływ rosyjskiej kultury gdzie upodobania nie różnią się ze względu na wiek wykonawcy ani słuchacza. Są utwory, które po prostu stają się przebojami i wtedy są uwielbiane przez wszystkich. Np. taka muzyka, która pochodzi z czasów kiedy ja byłem dzieckiem a moi rodzice bardzo młodzi staje się ponadczasowa i wciąż lubimy jej słuchać wszyscy.
Poza tym: „słucham głosu serca, czytam w ludzkich myślach i oglądam to, czego inni nie dostrzegają…”

Nie znoszę… Kłamstwa, nawet takiego „w dobrej wierze”. Fałszywości i braku szacunku do drugiego człowieka. Ta lista jest długa…

Uwielbiam… Jazdę samochodem… podróże w samotności w celu przemyślenia różnych spraw i we dwoje z bliską mi osobą gdyż zawsze twierdzę, że podróże bardzo zbliżają ludzi do siebie i często dają możliwość się szybciej i lepiej poznać. Sprawdzone 😉 Uwielbiam się rozwijać, iść do przodu… wyznaczać nowe cele i je osiągać. Szukać inspiracji, nawiązywać nowe znajomości i adorować kobiety – w końcu to właśnie płeć piękna buduje naszą męskość… Uwielbiam być w ruchu – długie romantyczne spacery jak i pełną adrenaliny jazdę na motorze.

Kobieta… Jest moją inspiracją, zawsze wyjątkowa – ta jedyna stawiana na piedestale. Kobieta jest też wielką niewiadomą gdyż bywa zmienną…
„A że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
Jest więc odtąd na wieki i grzeszna i święta,
Zdradliwa i wierna, i dobra i zła,
I rozkosz i rozpacz, i uśmiech i łza…
I anioł i demon, i upiór i cud,
I szczyt nad chmurami, i przepaść bez dna.”
Początek i koniec… J. Tuwim

Moje hasło na dziś lub na całe życie…
„Carpe Diem”
„Tylko te drzwi pozostaną zamknięte, do których nie pukałeś.”
„Żeby żyć trzeba sobie ustalić wartości niezależne od codzienności”

Alex Caprice 2

Alex Caprice (Alexander Chumakou) – projektant mody. Jednocześnie Alex Caprice to brand modowy stworzony we Włoszech, gdzie jest już bardzo dobrze znany, przez młodego i niezwykle utalentowanego projektanta mody pochodzącego z Rosji. Alex Caprice tworzy oryginalne, kolorowe marynarki i równie wielobarwne muchy dla „odważnych mężczyzn”.

2018-03-14T08:41:20+00:00 2 stycznia 2013|Moim zdaniem|